SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

„Uważam Rze” już rentowne. Paweł Lisicki: nadszedł czas żniw

Redaktor naczelny „Uważam Rze” Paweł Lisicki poinformował, że w lutym pismo osiągnęło rentowność. W rozmowie z Wirtualnemedia.pl Lisicki zapowiada, że wpływy reklamowe tygodnika do końca roku wzrosną kilkakrotnie, zapewniając mu połowę przychodów.

Paweł Lisicki

Paweł Lisicki

Paweł Lisicki podał, że „Uważam Rze” zaczęło notować większe przychody niż koszty każdego wydania już w maju ub.r., trzy miesiące po pojawieniu się na rynku. Natomiast rentowność cały tygodnik osiągnął w lutym br.

>>> „Uważam Rze” 20 proc. w górę, „Wprost” bez Lisa traci, „Przekrój” na dnie

Skąd ta rozbieżność czasowa? - W maju ub. r. jedyne przychody tygodnika brały się praktycznie ze sprzedaży egzemplarzowej, wynoszącej około 130 tys. egzemplarzy. Natomiast reklamodawcy musieli się oswoić z nowym pismem i przyzwyczaić do niego, potrzebowali też obiektywnie zweryfikowanych, podawanych w dłuższym czasie danych - wyjaśnia Paweł Lisicki portalowi Wirtualnemedia.pl. - Dopiero kiedy przekonali się, że „Uważam Rze” to nie efemeryda, a tygodnik stał się ważnym punktem odniesienia, zaczęli się nim interesować. I inwestować, szczególnie kiedy poznali informacje na temat grupy czytelniczej pisma: ludzi młodych, wykształconych, z wysokimi dochodami - opisuje. Dodaje, że budżet kampanii marketingowej wspierającej start pisma wyniósł ok. 3 mln zł.

Według Lisickiego w tym roku wpływy reklamowe „Uważam Rze” będą kilkukrotnie wyższe niż w ub.r. - Spodziewam się, że na koniec roku będą stanowiły blisko połowy wpływów tygodnika - mówi. Przyznaje przy tym, że przychody reklamowe pisma wciąż są niższe od tego, czego można by oczekiwać, biorąc pod uwagę jego wyniki sprzedażowe. - Jest rzeczą oczywistą, że nowy produkt na rynku nie może od razu zarabiać na reklamach tyle co działający od lat konkurenci, którzy mają wyrobioną markę i przetarte szlaki - argumentuje Lisicki. - A to oznacza tylko jedno: dla „Uważam Rze” nadszedł czas żniw. Nawet biorąc pod uwagę kłopoty całego rynku, przez kilka lat wpływy reklamowe tygodnika powinny rosnąć - przekonuje.

>>> Paweł Lisicki po roku „Uważam Rze”: będziemy dalej drążyć katastrofę smoleńską

Skoro „Uważam Rze” zarabia z reklam zdecydowanie mniej niż konkurencyjne tygodniki opinii, a do tego przy zbliżonej objętości ma dużo niższą cenę (2,90 zł, czyli 2,10 zł mniej niż „Newsweek”, „Wprost” i „Polityka”), to pojawia się pytanie, jak pismu udaje się wychodzić na plus. Paweł Lisicki podkreśla, że najbardziej przyczynia się do tego naturalna sprzedaż egzemplarzowa „Uważam Rze”. - Praktycznie nie korzystamy z innych form rozpowszechniania płatnego, które zawsze są bardzo kosztowne. Nie rozdajemy tygodnika za darmo, nie udajemy, że go sprzedajemy. Niektórzy inni wydawcy  muszą wydawać dużo pieniędzy, żeby w statystykach wykazać sprzedaż zbliżoną do „Uważam Rze”. Nas nie kosztuje to nic - opisuje Lisicki. - Poza tym coraz częściej pojawiają się wydania specjalne tygodnika z ceną 4,90 zł - zauważa. Jako inne przyczyny dobrej sytuacji finansowej „Uważam Rze” Lisicki wymienia oszczędną, prostą strukturę redakcyjną oraz oparcie tygodnika w wydającej go Presspublice.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Uważam Rze” już rentowne. Paweł Lisicki: nadszedł czas żniw

32 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
coś nie tak
Czy to oznacza, że za gigantyczne straty w zeszłym roku odpowiedzialna była tylko Rzepa?
8 8
odpowiedź
User
babraczka
Zarówno PIS jak i Rze - żywią się Smoleńskiem. Zabraknie żeru, padną oboje. NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!!
8 8
odpowiedź
User
Wojtek
Wspaniale się czyta te wypowiedzi pełne jadu. Wszystkim przeciwnikom "Urz" pozostaje tylko bezsilnie zaciskać zęby i miotać się na forach internetowych...

Ach, dziś poniedziałek - zatem po nowy numer do kiosku trzeba.
8 8
odpowiedź
User
alik
to teraz niech pan Paweł Lisicki podpowie Ojcu Rydzykowi jak to się robi,żeby być rentowną telewizją TRWAM i nie trzeba będzie wychodzić na ulicę!!!
8 8
odpowiedź
User
wodorek tlenu
Brawo, Panie Lisicki. nikt się nie spodziewał takiego sukcesu. a zazdrośnicy żółkną ze złości :)
8 8
odpowiedź