Vectra: 314 tys. klientów TV cyfrowej, najszybciej rośnie telefon

Na 2010 roku sieć kablowa Vectra miała w sumie 314 tys. abonentów telewizji cyfrowej, czyli o 30,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Najdynamiczniej rosła jednak liczba klientów telefonu.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

W sumie na koniec ub.r. z usług Vectry korzystało 773 tys. abonentów, czyli o 20 tys. więcej niż rok wcześniej. Łączna liczba klientów telewizji cyfrowej i analogowej wyniosła zaś 746 tys. Oznacza to, że abonenci posiadający usługę cyfrową stanowili 42,1 proc. wszystkich klientów telewizji.

Drugą najpopularniejszą usługą Vectry po telewizji był internet stacjonarny, z którego na dzień 31 grudnia 2010 roku korzystało 281 tys. abonentów, czyli o 17,1 proc. niż rok wcześniej. Z kolei z wprowadzony w ub.r. internet mobilny miał 1 763 klientów.

Relatywnie najbardziej, bo o 53,6 proc., wzrosła jednak liczba abonentów telefonii stacjonarnej. Na koniec roku z tej usługi korzystało 86 tys. klientów.

Spośród czołowych operatorów kablowych liczbę abonentów na koniec roku podały już także sieci UPC Polska (szczegóły) i Multimedia Polska (szczegóły).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

Nowa szefowa Kino Polska TV. Podział obowiązków w zarządzie

Nowa szefowa Kino Polska TV. Podział obowiązków w zarządzie

Oto najcenniejsi prezesi firm giełdowych. W czołówce szefowie LPP, Modivo i Orange

Oto najcenniejsi prezesi firm giełdowych. W czołówce szefowie LPP, Modivo i Orange

Walka z hazardem nowej generacji. Rusza specjalny program edukacyjny dla młodzieży

Walka z hazardem nowej generacji. Rusza specjalny program edukacyjny dla młodzieży

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu