SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

W 2030 roku samochody „na żądanie” będą stanowić 30 proc. wszystkich aut w Europie

W nadchodzących latach ma zwiększyć się w Europie skala tzw. współdzielenia samochodów. Do 2030 roku udział tego rodzaju pojazdów ma wynieść co najmniej 30 proc. - wynika z raportu PwC. Transformacja cyfrowa ma zwiększyć automatyzację produkcji, a co za tym idzie spowoduje zmniejszenie liczby pracowników w przemyśle motoryzacyjnym.

Article

Raport „Transformacja produkcji pojazdów: jak współdzielenie pojazdów i automatyzacja zrewolucjonizują przemysł motoryzacyjny do 2030 r.” pokazuje najważniejsze trendy zachodzące w sektorze motoryzacyjnym oraz ich skutki zarówno dla producentów, jak i konsumentów.

Autorzy raportu wskazują, że w najbliższych latach produkcja samochodów zostanie podzielona na dwa segmenty: rynek masowy obejmujący samochody współdzielone („na żądanie”), najczęściej z podstawowym wyposażeniem i wynajmowane na pojedyncze przejazdy oraz rynek pojazdów dostosowanych do indywidualnych potrzeb konsumentów dla osób, które będą chciałby mieć samochód na własność.

To z kolei wymusi na producentach szybki rozwój dwóch odrębnych typów fabryk. Pierwszy z nich będzie koncentrować się na znormalizowanych, połączonych z siecią pojazdach typu „plug and play”, drugi typ — „flex champion” — będzie produkować pojazdy bardziej zaawansowane, zgodne z konkretnym zamówieniem klienta, podobnie jak ma to dziś miejsce w segmencie luksusowych modeli prestiżowych marek.

Z raportu wynika, że do 2030 r. co najmniej 30 proc. wszystkich samochodów w Europie będą stanowiły standardowe auta współdzielone o podstawowym wyposażeniu. Zgodnie z prognozą ekspertów PwC odsetek tego typu pojazdów może być jeszcze wyższy w Stanach Zjednoczonych i Azji.

Automatyzacja zamiast ludzi

W produkcji obu typów pojazdów wymagany będzie wysoki poziom automatyzacji. To z kolei może spowodować, że w przemyśle motoryzacyjnym spadnie zatrudnienie – wg szacunków PwC – nawet o 50 proc. Ci, którzy zachowają posady, będą musieli podnosić kwalifikacje.

Dziś producenci aut zajmują się głównie montowaniem pojazdów z konkretnych elementów. W związku z zachodzącymi zmianami staną się w przyszłości również administratorami danych i dostawcami usług w zakresie mobilności. Skutkiem tego będzie wzrost zapotrzebowania na inżynierów danych i inżynierów oprogramowania, których zatrudnienie może wzrosnąć nawet o 90%.  

- Nadchodzące lata dla przemysłu motoryzacyjnego będą czasem intensywnej transformacji, w której zdolność do adaptacji, wykwalifikowana kadra oraz zarządzanie danymi będą miały zasadnicze znaczenie. Właściwe inwestycje w te obszary pozwolą na znalezienie odpowiedzi na rosnącą presję na coraz bardziej efektywne - pod względem czasu i kosztów – procesy oraz zmieniające się zachowania i potrzeby konsumentów” – mówi Piotr Michalczyk, partner w PwC.

Krótszy czas produkcji

Zgodnie z prognozami autorów raportu, w przyszłości znacząco skróci się także czas pomiędzy etapem badawczo-rozwojowym a produkcją. Obecnie wynosi on od 3 do 5 lat, docelowo mogą być to zaledwie 2 lata.

 - Nie ulega wątpliwości, że megatrendy, takie jak cyfryzacja, urbanizacja, czy automatyzacja mają ogromny wpływ na zmiany zachodzące w branży motoryzacyjnej. Tempo tych zmian w poszczególnych regionach czy państwach jest jednak zróżnicowane. Poziom infrastruktury, jakość transportu publicznego, czy też popularyzacja car sharingu w krajach takich jak Japonia, Holandia czy Wielka Brytania, znacząco odbiegają od tego w Polsce. Dlatego też obserwowany w krajach wysoko rozwiniętych spadek popularności samochodów osobowych na własność u nas będzie miał zupełnie inną skalę i dynamikę, a co za tym idzie zmiany na rynku pracy w tym sektorze będą przebiegać również mniej radykalnie – dodaje Michał Zwyrtek, dyrektor w PwC.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: W 2030 roku samochody „na żądanie” będą stanowić 30 proc. wszystkich aut w Europie

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl