SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Nieruchomości i obligacje korporacyjne mogą być czarnym koniem inwestycji w 2018 roku

Fundusze akcji rynków wschodzących dały zarobić najwięcej w 2017 roku. Polacy jednak wciąż najchętniej lokują pieniądze w bezpiecznych funduszach gotówkowych i pieniężnych. W tym roku korzystne stopy zwrotu mają szanse przynieść inwestycje w obligacje korporacyjne oraz nieruchomości.

fot. Shutterstock.comArticle

– Trudno przewidzieć, który segment rynku będzie działał najlepiej. My jako firma postawiliśmy na dwa typy inwestycji dla naszych klientów. Pierwszy to ciągle niedoceniane obligacje korporacyjne. W Polsce ten rynek dopiero się rozwija się, ponieważ osiąga niecałe 2 proc. polskiego PKB. Dla przykładu rynek Holandii to 140 proc. PKB – mówi Paweł Włodarczyk, prezes zarządu Great Private Equity. – W Wielkiej Brytanii, która króluje wartościowo w pozyskaniu kapitału, inwestycje w zakresie obligacji to 80 proc. PKB. To jest ogromna wartość tego rynku.

W 2017 roku fundusze obligacji korporacyjnych dały średnio zarobić w przypadku polskich firm 2,7 proc., a w przypadku globalnych – 3,3 proc. To niewiele w porównaniu np. z funduszami akcji rynków wschodzących: Azja bez Japonii przyniosła średnio 23,3 proc. zysku, globalne rynki wschodzące 14,7 proc., a akcje polskie – 13,8 proc. Jednocześnie jednak są to inwestycje o znacznie wyższym stopniu ryzyka, choć także przy wyborze funduszy czy konkretnych firm, których obligacje zamierza się kupić, wymagana jest ostrożność.

– Jest masa firm, które wypuszczają tego typu papiery dłużne, czyli pożyczają pieniądze od swoich obligatariuszy, natomiast dość często nie mają ku temu podstaw biznesowych. To łatwo pożyczony pieniądz, który później klient może niestety stracić – mówi Paweł Włodarczyk. – Jest dość duże zróżnicowanie rynku, jeżeli chodzi o tego typu papiery. Trzeba z niego wyłuskać te najlepsze.

Tylko w 2017 r. na giełdowym rynku Catalyst, na którym sprzedawane i kupowane są obligacje firm, spółdzielni i samorządów wartość emisji papierów korporacyjnych wyniosła ponad 76 mld zł (rok wcześniej było to 68,8 mld zł), a liczba serii wzrosła do 416 z 385 w 2016 roku. Spadła co prawda liczba emitentów: z 133 do 121. Paweł Włodarczyk zaznacza, że Great Private Equity nie sprzedaje inwestorom pakietów obligacji, a typuje konkretne spółki po przeprowadzeniu analizy rynku, na którym spółka działa, oraz jej możliwości i pomysłu biznesowego, na który chce pozyskać pieniądze od obligatariuszy.

– Przede wszystkim mówimy tutaj o obligacjach zabezpieczonych. Należy pamiętać, żeby wyszukiwać te, które są zabezpieczone, ale nie wekslem prezesa, a nieruchomościami lub ruchomościami spółki. To pokazuje, czy szefowie firmy wierzą w ten biznes, czyli czy są w stanie zastawić swój własny, prywatny majątek, gdyby to przedsięwzięcie nie wyszło – mówi Paweł Włodarczyk.

Właśnie nieruchomości to drugi segment rynku, w którym Great Private Equity upatruje szans na zyski w 2018 roku. Chodzi tu zarówno o inwestowanie w fundusze nieruchomości, jak i bezpośrednio w fizyczny zakup mieszkania np. na wynajem. Przy niskim poziomie stóp procentowych i oprocentowaniu lokat niewystarczającym nawet na wyrównanie inflacji Polacy coraz chętniej inwestują nadwyżki pieniędzy w zakup lokalu. W ubiegłym roku za gotówkę tylko w siedmiu największych miastach Polski kupiono ok. 50 tys. mieszkań.

– Nieruchomości to inwestycja długoterminowa, natomiast w przypadku obligacji mówimy o roku czy dwóch latach – tłumaczy prezes Great Private Equity. – Dzisiaj na rynku obligacji oprocentowanie, jakie jest płacone klientowi, jest od 3-4 proc. do nawet kilkunastu procent. Te kilkunastoprocentowe omijałbym z jednego powodu – jeżeli ktoś jest mi w stanie dzisiaj zapłacić odsetki 18-20 proc., to ja nie chcę mieć do czynienia z aż tak wysokimi odsetkami, bo dzisiaj pozyskanie pieniądza aż tyle nie kosztuje. Rzeczywista, realna wartość odsetek wypłaconych klientowi od obligacji to między 5 a 8 proc.

Dołącz do dyskusji: Nieruchomości i obligacje korporacyjne mogą być czarnym koniem inwestycji w 2018 roku

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Robert
Witam. Widzę, ze coraz częściej przewija się temat kryptowalut. Sam od dłuższego czasu inwestuję w wydobywanie bitcoina i innych krypto. Na giełdzie nie gram bo jest to mocno spekulacyjny rynek. Natomiast inwestycja w "kopalnię"/wydobywanie bitcoina tworzy stały strumień przypływu pieniądza. Więc jeżeli jesteś zainteresowany stworzeniem dla siebie pasywnego źródła dochodu to zapraszam do kontaktu.
e-mail: akademia.rb@gmail.com
odpowiedź
User
Anderson Scott
Czesc wszystkim.

CZY POTRZEBUJESZ POZYCZKI ? ZLÓZ TERAZ JESLI JESTES ZAINTERESOWANY!

Oferujemy najlepsza pozyczke, oferujemy pozyczke konsolidacyjna do 5 milionów * Pozyczka do dzialalnosci gospodarczej do 10 milionów * Pozyczka osobista do 4 000 000 * Kredyt mieszkaniowy do 5 000 000 * Pozyczka finansowa firmy Car Company Do 7 000 000 * Pozyczki komercyjne do 5 000 000 * Pozyczki inwestycyjne do 7 000 000 i wiecej * ETC
Udzielamy pozyczek osobom prywatnym i instytucjom wspólpracujacym w wysokosci 3%, jesli jestes zainteresowany pozyczka, wyslij nam e-mail.

uprzejmie Skontaktuj sie z nami poprzez e-mail: worldbestfinance1998@gmail.com

Oczekujemy, ze Twój znak zachety odpowiada, jestesmy do Twojej dyspozycji.

Dzieki i niech Bóg blogoslawi.

Pan Anderson Scott.
odpowiedź
User
Marcin
Na pewno inwestycja w nieruchomości to dobre rozwiązanie, ale również z dużym wkładem. Sam polecam inwestować w prywatne pożyczki co sam robię, konkretnie na stronie fundico.eu
odpowiedź