SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

„W lesie dziś nie zaśnie nikt” bez premiery kinowej, pojawił się na Netfliksie

Horror „W lesie dziś nie zaśnie nikt”, którego premierę kinową przełożono w związku z epidemią koronawirusa, ostatecznie nie trafi do kin. Dystrybutor Next Film i producent Akson Studio zdecydowali, że od piątku film będzie dostępny na platformie Netflix.

Article

- Film „W lesie dziś nie zaśnie nikt" został dziś udostępniony dla polskich widzów w serwisie Netflix. Dzięki temu publiczność pragnąca obejrzeć pierwszy polski slasher, będzie mogła zrobić to już teraz. To dla nas ważny i wyjątkowy krok, pozwalający przedstawić ten pełen grozy i humoru obraz w reżyserii Bartosza M. Kowalskiego polskim odbiorcom, którzy od dłuższego czasu wyrażali swoje zainteresowanie tą produkcją - poinformował producent filmu firma Akson Studio w komunikacie prasowym przesłanym do portalu Wirtualnemedia.pl.

„W lesie dziś nie zaśnie nikt” do kin miał trafić 13 marca, natomiast od czwartku 12 marca wszystkie kina w kraju są zamknięte - tak samo jak placówki oświatowe, muzea i inne placówki kulturalne - w związku z epidemią koronawirusa. Już 10 marca poinformowano o przełożeniu premiery „W lesie dziś nie zaśnie nikt”.

- Z uwagi na sytuację kryzysową oraz coraz bardziej nasilające się działania prewencyjne podejmowane przez rząd, wraz z producentem Akson Studio podjęliśmy decyzję o przesunięciu premiery kinowej filmu „W lesie dziś nie zaśnie nikt”. Nową datę premiery podamy w momencie, kiedy sytuacja w kraju się unormuje - uzasadniał wtedy Next Film.

Po udostępnieniu na Netfliksie film nie będzie już dystrybuowany w kinach. - To wyjątkowa sytuacja, która nigdy nie miała miejsca i nie oczekujemy, że stanie się standardem - przekazał nam Next Film.

„W lesie dziś nie zaśnie nikt” to drugi film, który w związku z zamknięciem kin z powodu koronawirusa szybko trafia na platformy VoD. Od zeszłej środy film Jana Komasy „Sala samobójców. Hejter” jest dostępny w płatnej ofercie serwisu Player.pl (Grupa TVN Discovery) i Canal+. Produkcja miała premierę kinową 6 marca, więc w kinach była pokazywana przez sześć dni.

„W lesie dziś nie zaśnie nikt”: fabuła i obsada

Akcja „W lesie dziś nie zaśnie nikt” opowiada o grupie nastolatków uzależnionych od technologii, którzy trafiają na obóz offline. - Wspólna wędrówka po lasach bez dostępu do smartfonów nie zakończy się jednak tak, jak zaplanowali to organizatorzy. Będą musieli zawalczyć o prawdziwe życie z czymś, czego nie widzieli nawet w najciemniejszych zakamarkach internetu. W obliczu czyhającego w lesie śmiertelnego niebezpieczeństwa odkryją, czym jest prawdziwa przyjaźń, miłość i poświęcenie - czytamy w zapowiedzi.

„W lesie dziś nie zaśnie nikt” jest promowany jako pierwszy polski horror typu slasher. W filmie grają m.in. Julia Wieniawa, Michał Lupa, Wiktoria Gąsiewska, Stanisław Cywka, Sebastian Dela, Gabriela Muskała, Mirosław Zbrojewicz, Piotr Cyrwus i Olaf Lubaszenko.

 

Według badania Gemius/PBI w styczniu br. Netflix miał w Polsce 4,79 mln użytkowników i 71,2 mln odsłon, w obu tych statystykach był liderem wśród serwisów VoD.

Globalnie w czwartym kwartale ub.r. liczba subskrybentów Netflixa wzrosła o 8,76 mln do 167,09 mln. Platforma zanotowała 5,47 mld dolarów wpływów i 587 mln dolarów zysku netto. W USA pozyskała jedynie 420 tys. nowych klientów (wobec 1,53 mln rok wcześniej), co uzasadnia rosnącą konkurencją. Podkreśla też, że „Wiedźmin” okazał się najpopularniejszym z pierwszych sezonów jej seriali.

W 2019 roku Netflix wydał na zawartość programową rekordową kwotę 15 mld dolarów - wynika z danych firmy analitycznej BMO Capital Markets. Według prognoz ekspertów serwis nie zamierza ograniczać się w przyszłości w inwestowaniu w treści. W 2020 roku może to być kwota 17,3 mld, zaś w 2028 - 26 mld dolarów.

Platforma nie ujawnia, ilu płacących użytkowników ma w Polsce. Z szacunków Amper Analysis wynika, że może ich być 800 tys.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „W lesie dziś nie zaśnie nikt” bez premiery kinowej, pojawił się na Netfliksie

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
walter
to się dzieje ;)
11 1
odpowiedź
User
marketer
Interesująca tendencja. Szczerze mówiąc, już dawno zastanawiałam się, czy dystrybutorzy zmienią formę udostępniania produkcji. Jestem ciekawa wyników tego eksperymentu-czy będzie się to bardziej opłacało. Jeśli tak to na rynku kinowym będzie widowiskowo. 😂
22 0
odpowiedź
User
korekta
Niepotrzebnie - Netflix ogłosił, że przez miesiąc nie wywiąże się z umowy, więc po chwalić się współpracą z nieuczciwą firmą? (piszę o nieuczciwości, gdyż nie padło ani jedno zdanie o tym, jakoby Netflix miał zamiar oddać pieniądze za niewykonaną usługę)
13 6
odpowiedź
User
staw
Kino jest najpierw bo daje największy zysk. Za bilet do kina zapłacisz od 15 do 30 zł za 1 film. Czyli te 30 zł jest do podziału na producenta, aktorów, dystrybutora, kino. Za Natflixa zapłacisz 50 zł i jest więcej ludzi do podziału.
10 0
odpowiedź
User
Zenon Bombalina
Nie ma premiery? A to pech. Biedna Julka, nie polansuje się na ściance.
14 3
odpowiedź