SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

„Wiadomości”: mamy 4,1 mln widzów wg sondażu telefonicznego, Nielsen niewiarygodny także przez jego szefową

W poniedziałek 9 maja br. główne wydanie „Wiadomości” obejrzało 4,1 mln widzów - wynika z sondażu telefonicznego, które na zlecenie Telewizji Polskiej przeprowadził TNS Polska. Wczoraj w „Wiadomościach” kolejny raz podważono wiarygodność badań firmy Nielsen Audience Measurement, skrytykowano też przeszłość zawodową jej szefowej Elżbiety Gorajewskiej.

fot. tvpArticle

Wyniki sondażu telefonicznego TNS Polska, który przeprowadzono na próbie 800 osób, przedstawiono w materiale Klaudiusza Pobudzina pod koniec wczorajszego głównego wydania „Wiadomości”. Według TNS główne wydanie „Wiadomości” w poniedziałek obejrzało 13 procent dorosłych Polaków, co daje 4,1 mln osób.

Sondaż zestawiono z badanem telemetrycznym Nielsen Audience Measurement - obejmującym 2 tysiące gospodarstw domowych (ponad 5000 osób powyżej 4. roku życia) - z którego wynika, że oglądalność programu tego dnia wyniosła w szczytowym momencie 2,88 mln widzów.

W materiale stwierdzono, że metodologia badania Nielsena jest nieznana, weryfikacja jego wyników trudna, a firma jest monopolistą na rynku telemetrii w Polsce i w praktyce działa poza kontrolą standardów badawczych, ponieważ tylko co cztery lata zleca audyt, realizowany przez wybraną przez nią firmę. Przypomniano, że niedawno Nielsen nie zgodził się przekazać Telewizji Polskiej kodów pocztowych uczestników badania, o co poprosił prezes TVP Jacek Kurski.

Przypomnijmy, że w połowie kwietnia Kurski zapytany na sejmowej komisji o spadki oglądalności niektórych programów i kanałów TVP, stwierdził, że wynika to ze zbyt małej liczby (ok 2 tys.) i niereprezentatywnego dla całego społeczeństwa rozmieszczenia gospodarstw domowych wchodzących w skład panelu badawczego.

W „Wiadomościach” przypomniano też przeszłość zawodową dyrektor Nielsen Audience Measurement Elżbiety Gorajewskiej, która w latach 80. pracowała w państwowym instytucie CBOS. Zacytowano fragmenty jej analizy o rosnącym zaufaniu do służb mundurowych oraz spadku wiarygodności opozycji i Kościoła. - Elżbieta Gorajewska firmowała swoim nazwiskiem sondaże, które z całą pewnością nie miały nic wspólnego z prawdą - stwierdził Pobudzin. Wiarygodność szefowej Nielsena skrytykował też Piotr Lisiewicz z „Gazety Polskiej”, natomiast Cezary Gmyz z „Do Rzeczy” ocenił, że firma GfK Polonia, w której Gorajewska pracowała w latach 90., zaniżała sondażowe poparcie partii prawicowych, a zawyżała - lewicowych.

- U schyłku PRL CBOS był jednym z głównych narzędzi komunistycznej propagandy, dziś kierowana przez Elżbietę Gorajewską firma jako monopolista na rynku w praktyce decyduje o podziale wartego miliardy złotych rynku reklam telewizyjnych w Polsce - podsumował Pobudzin.

Elżbieta Gorajewska we wtorek wieczorem nie chciała komentować materiału „Wiadomości”, tłumacząc, że go jeszcze nie widziała. W środę rano biuro prasowe Nielsena w oświadczeniu podkreśliło, że spółka działa zgodnie z międzynarodowymi standardami badawczymi i jest regularnie kontrolowana przez niezależnych audytorów, natomiast przeszłość zawodową Elżbiety Gorajewskiej należy postrzegać we właściwym kontekście historycznym.

Przypomnijmy, że wczoraj organizacje SKM SAR, PTBRiO oraz OFBOR, zrzeszające polskie i międzynarodowe agencje mediowe, reklamowe, firmy badawcze i media, wystosowały do prezesa Telewizji Polskiej Jacka Kurskiego list otwarty, bo jak tłumaczą - z dużym zdziwieniem odbierają wypowiedzi władz TVP podważające wiarygodność badań telemetrycznych na polskim rynku.

Podkreślili w liście, że prowadzone przez Nielsen Audience Measurement badania mediowe dostarczają podstawowych wskaźników, które od wielu lat są podstawą w rozliczeniach kampanii reklamowych w telewizji. Wiarygodność i rzetelność tych wyników jest gwarantem profesjonalizmu świadczonych usług marketingowych oraz podstawowym narzędziem codziennej pracy osób zatrudnionych w tej branży.

Nielsen Audience Measurement mierzy oglądalność na zlecenie Telewizji Polskiej od 2011 roku, gdy w przetargu pokonał instytut TNS Global (wcześniej TNS OBOP), który dostarczał danych telemetrycznych telewizji publicznej od 1997 roku. W 2015 roku TVP kierowana wówczas przez Juliusza Brauna, po kolejnym przetargu, przedłużyła umowę z Nielsenem do 2019 roku.

Dołącz do dyskusji: „Wiadomości”: mamy 4,1 mln widzów wg sondażu telefonicznego, Nielsen niewiarygodny także przez jego szefową

95 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
widz
.. 4, 1 mln.????...Ja daję SIEDEM mln...jak liczyć, to liczyć.. a może dam OSIEM - ładniej brzmi.. A Waszym danym i tak nikt nie wierzy.
odpowiedź
User
Wiktor
Nie ważne ile widzów ogląda Wiadomości TVP 1 ale ważne jest kto zajmuje się telemetrią.
Według sondażu telefonicznego TNS Polska "Wiadomości"TVP 1 oglądało 4,1 mln widzów, natomiast według Nielsen Audience Measurement Wiadomości TVP 1 oglądało 2,88 mln widzów.
Chciałbym poznać wyniki oglądalności "Wiadomości" TVP 1 zrobione przez polską niezależną od wpływu jakiejkolwiek partii politycznej firmę zajmującą się telemetrią.
odpowiedź
User
Mulatka
Nielsen bada 5000 osób i badania są niewiarygodne. TVP przebadała 800 osób, w województwach gdzie najwięcej osób głosowało na PIS i sądzą, że wyliczyli rzetelniej. No ludzie, trochę powagi. Ciemny lud wszystkiego nie kupi, wyedukował się na Ranczu ;))
odpowiedź