SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Dziennikarz TVP i były działacz PiS w „Wiadomościach” jako pierwszy Polak lecący do USA bez wizy. Olechowski: to nie ustawka

W dwóch materiałach „Wiadomościach” zrelacjonowano, że Marcin Bakalarski jako pierwszy Polak poleciał do USA bez wizy. Dziennikarze zwrócili uwagę, że Bakalarski to były działacz PiS, obecnie związany z TVP. - Dementuję fejkniusa jakoby lot pierwszego Polaka bez wizy do USA pokazany przez „Wiadomości” był „ustawką”. Materiał miał charakter poradnikowy, pokazujący co należy zrobić żeby polecieć do USA bez wizy - tłumaczy Jarosław Olechowski, dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.

Marcin Bakalarski w relacji „Wiadomości”, fot. TVP Article

Relacje Macieja Sawickiego o bezwizowym locie Marcina Bakalarskiego do Stanów Zjednoczonych pokazano w poniedziałek i wtorek w głównym wydaniu „Wiadomości”. Reporter towarzyszył Bakalarskiemu od złożenia wniosku w systemie ESTA, poprzez odprawę na lotnisku Chopina (mężczyzna od obsługi dowiedział się, że jest pierwszym Polakiem lecącym do USA bez wizy) i sam lot, aż do wylądowania w USA, gdzie podróżnego przywitał koszykarz Marcin Gortat.

W materiałach podkreślano, że wszystkie procedury są realizowane szybko i bezproblemowo, na akceptację wniosku w ESTA czeka się maksymalnie 72 godziny (bohater relacji uzyskał ją już w ciągu kilku godzin). Marcin Bakalarski kilka razy na „pasku” był przestawiany jako „pierwszy Polak lecący do Stanów Zjednoczonych bez wizy”.

>>> Praca.Wirtualnemedia.pl - tysiące ogłoszeń z mediów i marketingu

W relacjach były działacz PiS, obecnie pracujący w TVP

Dziennikarze komentujący na Twitterze te materiały ocenili, że są one przesadnie przychylne. - Kuriozum Wiadomości - reportaż o „pierwszym Polaku, który leci do USA bez wizy” zrobiony z takim zadęciem, jakby leciał na Marsa - napisał Wojciech Szacki z „Polityki”. - Dziwnym trafem nie jest to zresztą całkiem przypadkowy Polak - zaznaczył.

Szybko odkryto, że Marcin Bakalarski kilka lat temu był rzecznikiem PiS w Łowiczu i asystentem polityków tej partii. Został z niej wykluczony jesienią 2014 roku, uzasadniono, że „z powodu jego aktywnego zaangażowania w konkurencyjny KWW Projekt Łowicz”. - Wyrażamy również ubolewanie, że p. Marcin Bakalarski uczestniczył aktywnie w kampanii KW Prawo i Sprawiedliwość (przed rejestracją list), wprowadzając w błąd wyborców, którzy nam ufają - dodano.

Według niektórych dziennikarzy Bakalarski pracuje obecnie w Telewizji Polskiej. - TVP robi materiał o pierwszym Polaku lecacym do USA bez wizy. Nie informuje jednak, że ów Polak jest pracownikiem TVP. LA CABARET - stwierdził Mariusz Kowalewski, który pracował w TVP Info od 2016 do połowy ub.r. (we wrześniu br. w kilku wywiadach skrytykował obowiązujące tam standardy dziennikarskie).

Podobnie skomentowała to Katarzyna Chojnowska, była dziennikarka TVP3 Olsztyn. Zaznaczyła, że Bakalarski na pewno pracował w Telewizji Polskiej do lipca br.

Zwrócono też uwagę, że wniosek Marcina Bakalarskiego w systemie ESTA został rozpatrzony błyskawicznie. - Jeśli system bezwizowy dla Polski działa od 11.11, a w systemie ESTA trzeba się zarejestrować najpóźniej 72 godziny przed podróżą, to jak p. Bakalarski mógł polecieć do USA bez wizy? - spytał Piotr Jaźwiński z Konkret.tvn24.pl. - To drugie pytanie dla kolegi: dlaczego akurat p. Bakalarski? Pracował kiedyś w izbie pamięci płk. Kuklińskiego. Kto jest (był?) jej dyrekorem a teraz jest (był?) wiceszefem TVP Polonia? - dodał.

- Czyli pierwsza osoba w systemie bezwizowym poleci do USA dopiero w nocy z 13 na 14.11? - zapytał Jaźwińskiego Mariusz Gierszewski z Radia ZET. - Na to by wyglądało. Ale może Amerykanie zrobili  gest wobec Polski  i nie liczyli tych 72 godzin akurat dla wniosków z 11.11? - zastanawiał się Piotr Jaźwiński.

- 6.11 PAD (prezydent Andrzej Duda - przyp.) ogłasza, że od 11 latamy do USA bez wiz, od razu wchodzisz do ESTA, który działa od 11.11, ale znajdujesz dziurę w systemie. Składasz wniosek, czekasz do soboty. Zatwierdzony. Wyciągasz zbędne 3 tysie, kupujesz bilet na 17 w poniedziałek. Twoją historię opowiada TVP - opisała Dominika Długosz. - W normalnym trybie nie można było tego zrobić. Zwykła ustawka. Wzięła w tym udział niestety też ambasada USA. Wykonanie jednak to straszna amatorka. Mogli choćby nie udawać, nie musieli przecież. Wyszłoby dużo lepiej - ocenił Paweł Żuchowski z RMF FM.

- Stanisław Bareja byłby mocno zdziwiony, że współczesną adaptację jego filmów puszcza się „Wiadomościach” - skomentowała wtorkowy materiał „Wiadomości” Estera Flieger z „Gazety Wyborczej”. - Bez świateł kamer i Gortata witającego na lotnisku, ale też doleciałem w pierwszy dzień #BezWizDoUSA. Przejście przez kontrolę graniczną - czysta formalność - napisał w środę Marcin Makowski z „Do Rzeczy” i Wirtualnej Polski.

Olechowski: to nie ustawka, tylko materiał poradnikowy

W środę przed południem do krytycznych opinii o relacjach na temat podróży Marcina Bakalarskiego odniósł się na Twitterze Jarosław Olechowski, dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.

- Dementuję fejkniusa jakoby lot pierwszego Polaka bez wizy do USA pokazany przez „Wiadomości” był „ustawką”. Red. Bakalarski przeszedł standardową procedurę ESTA jak każdy podróżny - opisał Olechowski. - Materiał miał charakter poradnikowy, pokazujący co należy zrobić żeby polecieć do USA bez wizy - podkreślił szef TAI.

Marcin Bakalarski jest zatrudniony w Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, odpowiada za aktywności w mediach społecznościowych. W relacjach „Wiadomości” nie podano, że jest pracownikiem TVP.

- Jeśli red. Bakalarski spotkał Gortata przypadkiem to mam nadzieję że kiedy ja polecę do Stanów to na terminalu przywita mnie Shaq O’Neal - zakpił w odpowiedzi Maciej Bąk z Radia ZET. - Redaktor Bakalarski? Aha - skomentowała Dominika Długosz z Newsweek.pl. - Politycy redaktorami ? To taka nowa świecka tradycja? Gratuluję - ironizował Jacek Czarnecki z Radia ZET.

- "Redaktor"? Czyli pierwszy Polak bez wizy jest pracownikiem TVP? - spytała Wiktoria Beczek z Gazeta.pl. - Miał charakter podręcznikowej ustawki. Ale proszę się nie martwić, wyszło bardzo śmiesznie - skomentował wpis Olechowskiego Wojciech Szacki.

Według danych Nielsen Audience Measurement w październiku br. główne wydanie „Wiadomości” w TVP1 oglądało przeciętnie 2,37 mln osób, w a TVP Info - 646,5 tys. Widownia programu w skali roku wzrosła o 13 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dziennikarz TVP i były działacz PiS w „Wiadomościach” jako pierwszy Polak lecący do USA bez wizy. Olechowski: to nie ustawka

39 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
33luck
Z pewnością to tylko zwykły przypadek ;)
69 2
odpowiedź
User
hehehe
Gortata też spotkał zupełnie przypadkiem.
67 1
odpowiedź
User
koriolan
Nie rozumiem zbędnego uniesienia.
Nawet jeżeli nie była to przypadkowa osoba i nieprzypadkowo czekał na nią w LA Gortat, to nie zmienia to faktu, że jednak jest to pierwszy obywatel RP, który wjechał na terytorium Stanów bez wizy.
Cała akcja świadczy jedynie o pomysłowości TVP i LOT-u, który przy okazji zareklamował swoje amerykańskie destynacje.
19 64
odpowiedź
User
cepelia & odpust
Nie rozumiem zbędnego uniesienia.
Nawet jeżeli nie była to przypadkowa osoba i nieprzypadkowo czekał na nią w LA Gortat, to nie zmienia to faktu, że jednak jest to pierwszy obywatel RP, który wjechał na terytorium Stanów bez wizy.
Cała akcja świadczy jedynie o pomysłowości TVP i LOT-u, który przy okazji zareklamował swoje amerykańskie destynacje.


Taki kurna pierwszy jak milionowy obywatel w "Cesarskim cięciu": "Za kilka godzin urodzi się milionowy obywatel naszego regionu. Komputery ustaliły, że brak nam pięciu osób do miliona. To u was dokona się cesarskie cięcie, które przyspieszy narodziny postępu naszego regionu. Ale o tym, kto urodzi milionowego obywatela, nie może decydować przypadek, rozumiemy się?"
48 7
odpowiedź
User
ek.
A może niech wszyscy "redaktorzy" TVP jadą do USA? I niech już tam zostaną? Najlepiej na zmywakach Southeastu, tam gdzie sporo pokrewnych mentalnie redneków i KKK-owców.
51 9
odpowiedź