SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Brand24 wejdzie na NewConnect w 2018 roku. „Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania”

Zajmujący się monitorowaniem treści w internecie startup Brand24 ujawnił zamiar debiutu na parkiecie NewConnect na początku 2018 roku. Cenę emisyjną akcji w ofercie prywatnej ustalono na 31,76 złotych, co w efekcie przyniesie firmie 3,5 mln zł. - Środki przeznaczymy na rozbudowę naszego zespołu informatyków, a w efekcie - rozwój naszej technologii, a także zwiększenie comiesięcznych budżetów przeznaczanych na akwizycję nowych klientów. Wejście na giełdę to będzie jedynie techniczny proces wprowadzenia udziałów do obiegu - zapewnia w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl Michał Sadowski, szef Brand24.

Michał Sadowski, prezes Brand24 Article

W komunikacie Brand24 informuje, że nowe akcje stanowić będą 5,5 proc. w podwyższonym kapitale spółki. Po dopełnieniu formalności startup będzie się ubiegać o dopuszczenie akcji do obrotu na alternatywnym rynku GPW NewConnect. Debiut na parkiecie jest planowany na początek 2018 r. Cenę za jedną akcję ustalono na 31,76 zł.

Obecna wycena spółki oferującej autorskie narzędzie do monitorowania treści w internecie sięga poziomu 60 mln zł. W rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl Michał Sadowski, szef Brand24 zdradza kulisy przygotowań firmy do giełdowego debiutu.

- W ciągu ostatnich kilku tygodni spotkaliśmy się z kilkudziesięcioma potencjalnymi inwestorami - zarówno przedstawicielami instytucji finansowych, jak i profesjonalnymi inwestorami indywidualnymi - ujawnia Michał Sadowski. - Bardzo cieszy nas tak duże zainteresowanie spółką i dobre przyjęcie przez rynek naszych historycznych dokonań i planów na przyszłość, czego efektem była duża nadsubskrypcja zgłoszona w złożonych deklaracjach objęcia akcji. Z emisji pozyskamy do spółki blisko 3,5 mln zł. Wejście na giełdę to będzie jedynie techniczny proces wprowadzenia udziałów do obiegu.

Szef Brand24 podkreśla, że środki zebrane ze sprzedaży akcji (na razie nie zdradza listy inwestorów) zostaną przeznaczone przede wszystkim na dalszą rynkową ekspansję firmy.

- Środki przeznaczymy na rozbudowę naszego zespołu informatyków, a w efekcie - rozwój naszej technologii, a także zwiększenie comiesięcznych budżetów przeznaczanych na akwizycję nowych klientów. Efektem tych działań ma być przyśpieszenie tempa wzrostu Brand24, chcemy jak najszybciej dojść do ważnego dla nas progu 5 tys. aktywnych klientów, będącego pomostem na drodze do szerszego grona użytkowników z całego świata - ocenia Sadowski.

Brand24 jest właścicielem autorskiego narzędzia do monitoringu treści w internecie, umożliwiającego śledzenie wzmianek, budowanie relacji oraz pozyskiwanie klientów, sprzedawanego globalnie w modelu SaaS, czyli oprogramowania udostępnianego w formie usługi. W sierpniu walne zgromadzenie spółki upoważniło zarząd do podwyższenia kapitału zakładowego w ramach kapitału docelowego.

Program motywacyjny, jakim objęci są kluczowi członkowie zespołu Brand24, zakłada, że na koniec 2018 roku liczba klientów spółki osiągnie poziom 3 tys., skonsolidowane przychody wyniosą 10,8 mln zł, a strata netto 1,1 mln zł.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Brand24 wejdzie na NewConnect w 2018 roku. „Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania”

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
h
napompowac taki balon to sztuka. szacun bo nawet powietrze trzeba umiec sprzedac
17 14
odpowiedź
User
W temacie monitoringu globalnego
Nikt nie zadał sobie pytania jak wygląda ten rynek globalnie ? Jakie podmioty i ile ich jest zatrzęsienie... B24 lokalnie w pl bazuje na bardzo dobrym marketingu osoby Michała jednak na zewnątrz poza granicami jest zdecydowanie inaczej

Potwierdzam pompowanie balona
13 11
odpowiedź
User
tom
Nikt nie zadał sobie pytania jak wygląda ten rynek globalnie ? Jakie podmioty i ile ich jest zatrzęsienie... B24 lokalnie w pl bazuje na bardzo dobrym marketingu osoby Michała jednak na zewnątrz poza granicami jest zdecydowanie inaczej

Potwierdzam pompowanie balona

Wiem tylko tyle ile sami pokazują i ten biznes wydaje się spoko wyglądać nawet w obliczu dużej zagranicznej konkurencji. Model biznesowy jaki mają pokazuje, że opracowali schemat i są w stanie powiedzieć ile daje im każda włożona w marketing złotówka.

Jedyny problem jaki widzę to jakaś totalna blokada ze strony FB (nie będą mogli skanować treści). Chyba, że się mylę ale to najlepiej jakby mnie ktoś uświadomił.
16 9
odpowiedź
User
g
w Polsce sa słabi, jest duzo lepszych alternatyw w zakresie monitrongu i duzo tanszych, ale nikt nie wpadł na to zeby PR-em nadganiac biznes i biedacy po prostu robia swoje. niestety w takich biznesach nie tylko produkt sie liczy ale i to jak go wcisniesz
14 12
odpowiedź
User
Laik
Nie rozumiem czegoś. Firma o wartości 60 mln złotych nie jest w stanie wziąć normalnego kredytu z banku na 3,5 mln złotych. Koszt wejścia na giełdę przecież też nie jest tani...
13 10
odpowiedź