SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Wydawcy prasy chcą skupić się na walce z piractwem. “Cyfryzacja nadzieją dla prasy”

Choć dziś dostęp do płatnych treści cyfrowych deklaruje 10 proc. Polaków, w ciągu tego roku liczba ta podwoi się, a prasa umocni swoją pozycję, jako drugiego po telewizji najbardziej opiniotwórczego medium - wynika z badania przeprowadzonego dla Izby Wydawców Prasy.

Wydawcy prasy chcą skupić się na walce z piractwem. “Cyfryzacja nadzieją dla prasy”

Według badania Millward Brown obecnie aż 86 proc. Polaków deklaruje czytanie prasy, zarówno w formie drukowanej jak i cyfrowej. Ten wynik w ciągu najbliższych pięciu lat ma się jeszcze zwiększyć - analitycy szacują jego wzrost na poziomie 4-16 proc. Mniejszy udział prasy drukowanej zostanie z naddatkiem zrekompensowany przez znacznie wyższe niż dzisiaj czytelnictwo wydań cyfrowych.

Respondenci zwracają uwagę na opiniotwórczą rolę prasy, która ich zdaniem  zamieszcza treści o wysokim poziomie merytorycznym, zróżnicowane i unikalne.



Obecnie gazety codzienne w wersji papierowej czyta 47,5 proc respondentów, przy 1,5 proc. w wersji zdigitalizowanej. W ciągu 5 lat liczba ta zmniejszy się do 39 proc., co zdaniem analityków Millward Brown zrekompensuje czytelnictwo w formie cyfrowej, które ma wynieść w tym segmencie 26, 8 proc.

Jak zauważają badacze Millward Brown choć zakup wersji cyfrowej deklaruje dziś tylko 10 proc. odbiorców, to ta liczba - według deklaracji - powinna się niemal podwoić (do 17,5 proc.) w ciągu 12 miesięcy. Wzrost uznania dla wersji cyfrowych wynika z ich interaktywności, zwielokrotnionych treści, dostępu do archiwum i ze spodziewanej niższej ceny.

Pozytywne rokowania dla prasy (niezależnie od nośnika) wynikają z dużego uznania respondentów dla jej znaczenia kulturotwórczego, porównywalnego tylko z telewizją. Rola kulturotwórcza prasy i telewizji jest oceniana znacznie wyżej od mediów internetowych (portali i serwisów internetowych) i od radia.

Prasa i telewizja według zdecydowanej większości badanych (od 69 do 73 proc.) pozwalają na zapoznanie się z pogłębionymi opiniami różnych środowisk. Dla radia, portali i serwisów internetowych ten wskaźnik jest niższy (od 46 do 52 proc.). Prasa i telewizja skuteczniej od internetu i radia pomagają w wyrobieniu sobie poglądów na ważne kwestie (70-72 proc. wskazań na prasę i telewizję wobec 40-51 proc. na radio i internet). Przyczyną pozytywnych opinii o prasie i telewizji jest selekcjonowanie informacji, nadawanie im hierarchii i weryfikacja treści, dokonywane przez prasowe i telewizyjne zespoły redakcyjne. Natomiast duża łatwość publikowania w internecie - zdaniem respondentów - prowadzi do dewaluacji zamieszczanych tam treści.

Respondenci pytani o zalety prasy drukowanej wskazywali na wygodę i przyjemność z jej korzystania, większą dostępność, łatwiejszą nawigację, a także na bardziej atrakcyjną treść w porównaniu z wydaniami digitalowymi.

Czołowa pozycja prasy drukowanej w rankingu ważności mediów - zdaniem autorów badania - ma związek z koniecznością płacenia za publikowane treści. Dobrą wiadomością dla prasy elektronicznej jest rosnąca skłonność respondentów (24,8 proc.) do płacenia za artykuły z gazet i czasopism dostępnych w internecie. Dotyczy to zwłaszcza tekstów branżowych, fachowych, naukowych, porad, poważnych analiz gospodarczych, niektórych form rozrywki, często przydatnych w podejmowaniu trafnych decyzji, rozwoju osobistym, zawodowym, w zdobywaniu nowych umiejętności społecznych i kompetencji kulturowych. Badani czytelnicy prasy nie skorzystają natomiast z płatnych komentarzy politycznych, wiadomości kryminalnych, plotek i doniesień z życia gwiazd i celebrytów.

Respondenci zapytani o to, czy w najbliższym czasie zamierzają subskrybować płatne treści, w większości odpowiadają przecząco, jednakże zwraca uwagę fakt, że liczba osób które deklarują taką chęć oscyluje w granicach 20 proc. Wśród zalet takiego rozwiązania wymienia się interaktywność, szybkość i różnorodność oferowanych treści, a także ich dostępność, wygodę z korzystania a także kwestie związane z ekologią.

61 proc. respondentów sądzi, iż treści prasowe powinny być w internecie bezpłatne, przy czym 23 proc. uważa inaczej.

Najdogodniejszą według respondentów formą czytelnictwa cyfrowego jest oferowanie treści w postaci aplikacji i prezentacji, które znacznie zwiększają ich atrakcyjność wizualną. Obecnie aż 90 proc. badanych przyznaje, że nigdy nie kupiło prasy w wersji cyfrowej.

W opinii Maciej Hoffmana, dyrektora generalnego Izby Wydawców Prasy, zaprezentowane wyniki nie tylko napawają wydawców optymizmem, ale także sprawiają, że muszą się oni zastanowić nad nowymi modelami biznesowymi dystrybucji treści. Ponadto Izba chce w najbliższej przyszłości skupić się na uporządkowaniu regulacji prawnych, które pomogą w rozwoju digitalizacji prasy.

- Te deklaracje czytelników niezwykle nas cieszą i jesteśmy zaskoczeni tak dobrym wynikiem czytelnictwa prasy. 86 % Polaków pomimo tego, że głośno mówi się o kryzysie czytelnictwa w ogóle, sięga jednak po prasę, co pokazuje, jak ważnym jest dla nich elementem życia. Dla nas jednakże jest to także wyzwanie - jeśli czytelnicy i internauci dają wyraźny sygnał, iż w przyszłości będą chcieli czytać prasę cyfrowo, musimy zrobić wszystko, by dostali te treści w takiej właśnie formie. Ponadto, jak pokazują badania, czytelnicy stają się coraz bardziej wymagający - nie wystarczy już zwykły PDF, a za atrakcyjne uznaje się treści podane w formie aplikacji, czy prezentacji multimedialnych. Musimy ponadto sprawić, że będą chcieli za takie treści zapłacić. Przede wszystkim chcemy skupić się na ochronie praw autorskich oraz walki z piractwem, uznając te dziedziny za najpilniejsze potrzeby do uregulowania. Jesteśmy po wstępnych rozmowach w gronie środowiska. Natomiast po dzisiejszym spotkaniu zasiądziemy w gronie wydawców i zastanowimy się nad dalszymi krokami - stwierdza w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Maciej Hoffman.


O badaniu:
Badanie „Diagnoza społecznych zachowań czytelniczych w obrębie prasy papierowej i cyfrowej. Nowe platformy dostępu do treści. Transformacja prasy” przeprowadzono we wrześniu 2013 r. na 1000-osobowej ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie czytelników prasy (płatnej prasy papierowej, płatnej prasy cyfrowej, internetowych serwisów gazet i czasopism) metodą wywiadów kwestionariuszowych (CAPI). Czytelnicy prasy stanowią 86% populacji Polaków w wieku 15-75 lat. Proporcje między czytelnikami różnych rodzajów prasy zostały ustalone w oparciu o badania PBC/NetTrack z 2013 r. Dla wykonania analiz czytelników prasy cyfrowej została wprowadzona 250-osobowa nadreprezentacja w tej grupie respondentów. Zleceniodawcą była Izba Wydawców Prasy przy współpracy Związku Kontroli Dystrybucji Prasy i spółki Polskie Badania Czytelnictwa, a badanie zostało dofinansowane ze środków Narodowego Centrum Kultury w ranach Programu Narodowego Centrum Kultury – Kultura – Interwencje. Badanie zrealizowane zostało w ramach inicjatyw Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego związanych m.in. z badaniem transformacji słowa drukowanego do wersji cyfrowych. Badanie przeprowadziła firma MillwardBrown.        
            
 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Wydawcy prasy chcą skupić się na walce z piractwem. “Cyfryzacja nadzieją dla prasy”

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Zuzia
Prasa umiera, ale tonący się brzytwy chwyta, więc Hoffman próbuje nam wmówić, że jest odwrotnie. Kiedy prasa zniknie z rynku, to co chłop będzie robić w Izbie Wydawców Prasy?
10 16
odpowiedź
User
studio2000.pl
Prasa raczej nie zniknie ale ulegnie transformacji. Wygląd typowej gazety się zmieni i będzie raczej interaktywną aplikacją internetową lub tabletową. Jeden będzie wolał tracić czas na szukanie wiarygodnych treści w internecie inny zapłaci za porządnie przygotowane wydanie cyfrowe.
14 9
odpowiedź
User
Prasa umiera?!
To samo mówili przed wojną jak powstawało radio w 1926 roku w Polsce (a w Europie pod koniec XIX wieku i w pierwszej połowie XX wieku), potem jak w 1952 roku w Polsce (a w Europie w latach 1930-1970) powstawała telewizja mówili, że prasa i radio upadną i teraz to samo mówią i nie upadła prasa. Teraz to mówią to samo o prasie, radiu i telewizji. I CO ?! I DO TEJ PORY PRASA NIE UPADŁA.
10 8
odpowiedź
User
Analityk1
Prasa ma dwie drogi rozwoju.

Pierwsza to droga przemysłu muzycznego, który zaspał rewolucję technologiczną i produkowane przez siebie treści udostępnia faktycznie za darmo. Cyfryzacja wykończyła dotychczasowy model, a jaki będzie następny - nikt tego nie wie.

Druga droga to droga przemysłu filmowego, który od początku żyje za pan brat z nowymi technologiami, a straty powodowane cyfryzacją nadrabia różnymi sztuczkami - np. szybkim obrotem, pakietowaniem, różnicowaniem kanałów dystrybucji, etc. To dobry model, ale dla prasy już jest za późno, bo doprowadziła do sytuacji, kiedy treści straciły wartość i czytelniczą atrakcyjność, a w tzw. międzyczasie powstały nowe profile biznesowe, np. Huffington Post.

Więc niech Hoffman nie chrzani, bo nie ma pojęcia o tym, jak się teraz robi prasę.
9 8
odpowiedź
User
Analityk
Niech wydawcy sie skupią na lepszym zarządzaniu. Zamiast zatrudniać niedouczonych, ale cawaniaczkowatych kolegów i rodzinę, który podkradają pomysły dziennikarzom na śmieciówkach i jedyne co potrafią to obniżać im wynagrodzenia, niech zadbają o dobrze opłacanych specjalistów. I płacą ze teksty oraz inne materiały, a nie płaca coraz mnije za prace dziennikarzy Studenci na darmowych stażach też już swoja pańszczyznę w mediach odrobili. Ten biznes był totalnie przez lata źle zarządzany to co się dziwić, że teraz w kryzysie!
11 8
odpowiedź