YouTube obawia się, że nowe rozporządzenie UE ograniczy debatę w internecie

Prace nad projektem nowego rozporządzenia unijnego dotyczącego reklamy politycznej są na finiszu. Tymczasem YouTube zaznacza, że w myśl nowych przepisów za reklamę polityczną może zostać uznany każdy film, w którym ktoś wyraża swoje poglądy polityczne.

jsx
jsx
Udostępnij artykuł:
YouTube obawia się, że nowe rozporządzenie UE ograniczy debatę w internecie

Parlament Europejski latem ub.r. przyjął akty regulacyjne dla big techów: akt o usługach cyfrowych (DSA) oraz akt o rynkach cyfrowych (DMA). Nakładają one obowiązki na największe firmy technologiczne, dotyczące prywatności internautów. Wśród nich są także regulacje dotyczące reklamy politycznej w internecie.

W lutym br. projekt przepisów dotyczących reklamy politycznej poparł Parlament Europejski. Niedługo ruszyć mają negocjacje między PE a państwami Unii Europejskiej. Negocjatorzy parlamentu chcą osiągnąć porozumienie przed najbliższymi wyborami europejskimi w 2024 roku.

PE chce, żeby obywatele, władze i dziennikarze mieli dostęp do większej ilości informacji dotyczącej reklamy politycznej. Europosłowie proponują zakaz finansowania reklamy politycznej w UE przez podmioty spoza wspólnoty. Domagają się też zakazu mikrotargetowania, czyli kierowania specjalnie przygotowanych reklam do wąskiej grupy odbiorców. Reklamy polityczne będą mogły wykorzystać jedynie dane osobowe przeznaczone specjalnie dla nich.

YouTube z obawami

Tymczasem YouTube, który jest własnością Google'a, wyraża zaniepokojenie planowanymi zmianami. „Mimo że podzielamy ogólny cel, jakim jest pomoc w budowaniu zaufania ludzi do reklam politycznych, które widzą online, obawiamy się, że nowe prawo może wykraczać daleko poza to, co wielu ludzi uważa za reklamę polityczną. W rzeczywistości rozporządzenie może objąć szeroką gamę treści o charakterze politycznym - nawet filmy online, w których ludzie wyrażają swoje poglądy polityczne, nie otrzymując za to żadnej formy wynagrodzenia” - napisała Leslie Miller, wiceprezes YouTube ds. rządowych i polityki publicznej.

Ostateczny kształt rozporządzenia zależy od tego, jaką definicję »reklamy politycznej« przyjmą unijni decydenci. Najszersza brana pod uwagę definicja obejmuje każdy film dotyczący problemów i debaty społecznej – od komentarzy na temat kryzysu energetycznego, przez prawa człowieka, po omawianie kwestii ekonomicznych” - dodaje Miller.

Wiceprezeska YouTube podkreśla, że jeśli tego typu treści zostaną zaklasyfikowane jako „reklama polityczna”, platformy takie jak YouTube będą zmuszone do wprowadzenia ograniczeń w zakresie rekomendacji tego typu treści użytkownikom. „Uważamy, że nowe wytyczne dotyczące reklam politycznych powinny dotyczyć jedynie opłaconych treści i reklam politycznych, a nie potencjalnie wszystkich treści politycznych online. Ograniczenie dostępu do przydatnych treści o charakterze politycznym będzie miało wpływ zarówno na widzów, jak i twórców” - przekonuje Miller.

Zdaniem YouTube'a zbyt szeroka definicja „reklamy politycznej” sprawi, że utrudnione będzie poznawanie różnych perspektyw (przez brak rekomendacji) oraz wytworzy się bariera między organizacjami pozarządowymi a aktywistami korzystającymi z YouTube'a,

„Podczas gdy toczy się dyskusja na ten temat, będziemy angażować się w rozmowy z politykami, twórcami i partnerami, starając się jednocześnie nadal tworzyć platformę umożliwiającą zdrową debatę polityczną” - dodaje Miller.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/susan-wojcicki-youtube-odchodzi-neal-mohan,7169704740501121a ##

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy

Android TV liderem w Europie. Dzięki chińskim telewizorom rośnie V

Android TV liderem w Europie. Dzięki chińskim telewizorom rośnie V

Dziennikarstwo śledcze ma sens. Miliarder wycofał wielomilionowy pozew wobec gazety

Dziennikarstwo śledcze ma sens. Miliarder wycofał wielomilionowy pozew wobec gazety

Stworzył firmę, która wywróciła rynek do góry nogami. Po 30 latach żegna się z Netfliksem

Stworzył firmę, która wywróciła rynek do góry nogami. Po 30 latach żegna się z Netfliksem

Polski rynek laptopów poleasingowych w 2026: dlaczego segment B2B dojrzewa i co zmienia się w strategii zakupowej MŚP
Materiał reklamowy

Polski rynek laptopów poleasingowych w 2026: dlaczego segment B2B dojrzewa i co zmienia się w strategii zakupowej MŚP

Zygmunt Solorz zainwestuje w USA? Spotkał się z Trumpem i szefem OpenAI

Zygmunt Solorz zainwestuje w USA? Spotkał się z Trumpem i szefem OpenAI