SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Z Tokfm.pl znikają blogi. Agora: nie cieszą się już popularnością

Agora zdecydowała się zamknąć platformę blogową Blox Lite działającą m.in. w serwisie Tokfm.pl. - W dobie mediów społecznościowych, z których korzysta większość internautów, platformy blogowe w serwisach tematycznych nie cieszą się już popularnością - uzasadnia wydawca.

Article

W ramach platformy Blox Lite swoje blogi mogli prowadzić użytkownicy niektórych serwisów Grupy Gazeta.pl, m.in. Tokfm.pl, Polskabiega.pl, Polskanarowery.pl i witryn regionalnych Sport.pl.

Platforma będzie działała tylko do 14 grudnia. Prowadzący blogi zostali już poinformowani o jej zamknięciu. Mogą zwrócić się do wydawcy o udostępnienie archiwum ich wpisów.

Dlaczego zdecydowano się zamknąć Blox Lite? - W dobie mediów społecznościowych, z których korzysta większość internautów, platformy blogowe w serwisach tematycznych nie cieszą się już popularnością, dlatego Gazeta.pl postanowiła zrezygnować z tej usługi - uzasadnia Agata Staniszewska, rzeczniczka prasowa Agory, w odpowiedzi na pytania Wirtualnemedia.pl.

Autorzy niektórych blogów na Tokfm.pl mocno skrytykowali tę decyzję wydawcy. - Tak oto znowu okaże się, że za restrukturyzację, dobrą zmianę w Agorze premie otrzyma garstka i okazało się już teraz, że najłatwiej jest winą za wyniki TOK FM, Agory i całego wokół okropnego świata obarczyć blogerów rozwiązując z nimi umowę poprzez wysłanie z automatu e-maila - czytamy na blogu „qieliharnia”. - 13 grudnia blogi jeszcze będą, a 14 grudnia już ich nie będzie, pogrążą się w niebycie. To wpisuje się w ogólnoeuropejską kampanię walki z hejtem i mową nienawiści polegającą na usuwaniu każdego ich przejawu z przestrzeni publicznej. Chodzi o to, że to, czego polityk nie zobaczy, to uzna za nieistniejące - kpił autor bloga „dywagacje”.

- Redakcja Tokfm.pl jest dodatkowo od kilku tygodni w kontakcie z najbardziej aktywnymi blogerami - zaznacza Agata Staniszewska. - Cały czas pracujemy nad tym, aby Tokfm.pl było ważnym portalem opinii w polskim internecie i przyciągało coraz więcej użytkowników - każdego dnia na Tokfm.pl publikowane są różnorodne opinie i komentarze dotyczące spraw publicznych, a pod artykułami trwa dyskusja w komentarzach - dodaje rzeczniczka Agory.

Według badania Gemius/PBI w październiku br. strony i aplikacje Grupy Gazeta.pl zanotowały 16,3 mln realnych użytkowników i 728,2 mln odsłon, a sam portal Gazeta.pl - 9,59 mln użytkowników i 290 mln odsłon.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Z Tokfm.pl znikają blogi. Agora: nie cieszą się już popularnością

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
XB
Blogi to pestka w porownaniu z tym co zrobili z komentarzami.
28 3
odpowiedź
User
pavv
Jestem ciekaw ile kosztowało utrzymywanie blogów? Niech zgadnę... zero złotych?
20 3
odpowiedź
User
Fritz
Dziękuję serwisowi wirtualnemedia.pl że wreszcie zauważył to zniknięcie blogów, a o czym informowałem już w zeszłym tygodniu, pod artykułami o zwolnieniach w Agorze.

Według mnie przyczyna jest inna i nie jest to moja oryginalna myśl, a wyrażona na którymś z blogów, nie pamiętam którym. Otóż blogi na tokfm.pl bardzo często były wykorzystywane z jednej strony jako źródło informacji, a z drugiej część umieszczana była na głównej stronie gazeta.pl. Od pewnego momentu przestały, z jednej strony dlatego że zdarzały się fake newsy, które rok temu na fali histerii wpisywały się w trend, a obecnie racji bytu nie miały, a z drugiej zaczęła wykruszać się część blogerów której nikt za wpisy na tokfm.pl nie płacił, za to Agora na tym zarabiała umieszczając wpisy na stronie innego serwisu jakim jest gazeta.pl. Innymi słowy histerycy zaczęli ciążyć, a ci którzy nie chcieli być wykorzystywani sami odeszli. Zostali ci pomiędzy, oraz Jaczewski i Szejnfeld.

Na marginesie na tokfm.pl wprowadza się podobne zasady moderacji wpisów pod artykułami, więc zapewne przykładowo o uchodźcach wpisy będą afirmujące lub nie będzie ich wcale.
24 1
odpowiedź
User
Basia
Agora wystarczyła się, że na jej własnym portalu zostanie zaarakowana przez akcję metoo
22 3
odpowiedź
User
Krasawica
Tniemy, oj, tniemy - albo tniemy koszty, albo tniemy możliwość pisania w medium Agory o molestowaniu seksualnym przez kierownika z Agory. Tniemy, tniemy... Aż nas utną.
18 4
odpowiedź
User
Magi
Odkąd w tokfm za podcasty trzeba płacići i tak już nie wchodzę na ich stronę ale blogów szkoda.
5 3
odpowiedź
User
trpp
Tokfm to pusty śmiech. Ciągle tylko PiS taki PiS owaki. Trochę o opozycji żeby nudno nie było.
18 8
odpowiedź
User
Maciej z Radomia popierający PiS i dobrą zmianę w mediach publicznych
Tokfm to pusty śmiech. Ciągle tylko PiS taki PiS owaki. Trochę o opozycji żeby nudno nie było.

I dodajmy jeszcze, że to atakowanie PiSu jest NIESPRAWIEDLIWE!
Ale co się dziwić? To jest normalne w lewackich mediach, że atakują PiS bez istotnego powodu. Mają swoją absurdalną ideologię, którą muszą propagować. Oczywiście PO jest cacy, wychwalane pod niebiosa bez większych zasług. Żenada i tyle.
To jest standard nie tylko w TOK FM, ale też na przykład w TVN24. Brzydzę się tymi mediami.
12 8
odpowiedź
User
lolo
Dziękuję serwisowi wirtualnemedia.pl że wreszcie zauważył to zniknięcie blogów, a o czym informowałem już w zeszłym tygodniu, pod artykułami o zwolnieniach w Agorze.

Według mnie przyczyna jest inna i nie jest to moja oryginalna myśl, a wyrażona na którymś z blogów, nie pamiętam którym. Otóż blogi na tokfm.pl bardzo często były wykorzystywane z jednej strony jako źródło informacji, a z drugiej część umieszczana była na głównej stronie gazeta.pl. Od pewnego momentu przestały, z jednej strony dlatego że zdarzały się fake newsy, które rok temu na fali histerii wpisywały się w trend, a obecnie racji bytu nie miały, a z drugiej zaczęła wykruszać się część blogerów której nikt za wpisy na tokfm.pl nie płacił, za to Agora na tym zarabiała umieszczając wpisy na stronie innego serwisu jakim jest gazeta.pl. Innymi słowy histerycy zaczęli ciążyć, a ci którzy nie chcieli być wykorzystywani sami odeszli. Zostali ci pomiędzy, oraz Jaczewski i Szejnfeld.

Na marginesie na tokfm.pl wprowadza się podobne zasady moderacji wpisów pod artykułami, więc zapewne przykładowo o uchodźcach wpisy będą afirmujące lub nie będzie ich wcale.


To też, ale odpływ blogerów był wywołany także tym, że na stronę główną mógł trafić wpis o tym jak "Kijowski jest mesjaszem narodu polskiego", ale tekst z tezą przeciwną, czyli facet z kitką ośmiesza całą opozycję i nie należy w jakikolwiek sposób go promować - już nie. W skrócie: zgodnie linią wydawcy. (Kijowski to tylko przykład, teksty krytykujące decyzje rządu Tuska też nie trafiały na SG).
10 3
odpowiedź
User
Fritz
Oczywiście racja z tymi blogerami. Ja dodam jeszcze więcej, w jednym z przypadków bloger nawet wysypał się z tym że mieszka w Wielkiej Brytanii i pisze fake newsy przeciwko obecnemu rozdaniu politycznemu w Polsce i przypuszczalnemu w Stanach (trwała kampania prezydencka). I nie chodzi o niedopowiedzenia, jakieś nie do końca sprawdzone informacje tylko po prostu ordynarne kłamstwa.

Dla Agory była to do pewnego momentu wymarzona sytuacja, facet mógł sobie pluć, gazeta.pl dawała to na stronę główną, nie płaciła nic, niemal nikomu nie chciało się to weryfikować, nie mówiąc o ściganiu, bo facet był chroniony przez mieszkanie poza granicami i przez prawo prasowe. Działo się tak dopóki bloger się nie zużył, a właściwie jego wiarygodność, no bo jeśli zapowiada się jakieś klapy raz, drugi i trzeci, a one nie następują to świadczy o tym że coś nie tak jest z rzeczywistością, a z blogerem.
7 3
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing