SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Żabka odpowiada na zarzuty do tekstu „Gazety Wyborczej”. "Franczyzobiorca to samodzielny przedsiębiorca"

"Gazeta Wyborcza" (Agora) opisała kilka dni temu trudną sytuację niektórych franczyzobiorców sieci sklepów Żabka, jaką przedstawiono podczas konferencji prasowej w Sejmie. Spółka odpowiadając na zarzuty argumentuje: - Żabka oferuje koncept i standardy współpracy, które są dużym ułatwieniem dla początkujących przedsiębiorców.

Article

Kilka dni temu dziennikarka Adriana Rozwadowska opublikowała tekst w „Gazecie Wyborczej”:  „‘Myślałam, że wyląduję w psychiatryku’. Właściciele Żabek mają po 100 tys. zł długów”.

Pisała w nim między innymi „Pracują po kilkanaście godzin dziennie przez siedem dni w tygodniu, wykonują każde polecenie sieci Żabka, a mimo to mają do spłaty długi opiewające na 50, 100 czy nawet 200 tys. zł. Partia Razem chce zmian w prawie, które będą chronić franczyzobiorców Żabki i innych sieci”.

W artykule zrelacjonowała konferencję partii Razem podczas której przedstawiono niekorzystne dla franczyzobiorców warunki współpracy z Żabką. Porozmawiała także z kilkoma byłymi i obecnymi ajentami, na końcu tekstu natomiast zamieściła stanowisko firmy.
„Obowiązujący obecnie w sieci Żabka model franczyzowy został wypracowany na bazie wieloletnich doświadczeń z funkcjonowania wcześniejszego modelu ajencyjnego. W jego tworzeniu brali udział również przedstawiciele franczyzobiorców, z którymi konsultowane były przygotowane rozwiązania” - zapewniła Żabka Polska. - Trudno odnieść się do wątków zasygnalizowanych w tak ogólny sposób i niepotwierdzonych żadnymi faktami – zaznaczono.

Kilka godzin po publikacji tekstu Żabka zażądała „natychmiastowego usunięcia artykułu”. Z internetu zniknęły także omówienia tej publikacji – w Wirtualnej Polsce oraz Fakt.pl. Redakcje argumentowały, że zrobiły to na żądanie sieci, ale przygotują własne teksty na ten temat, na podstawie własnych ustaleń.

- Uporządkujmy. Partia Razem robi konferencję o sytuacji ajentów Żabek. „GW” ją opisuje. Tekst „GW” omawiają Money i Fakt. Żabka śle pisma i w kilka h temat w internecie przestaje istnieć. Nowa jakość w dziennikarstwie: jeśli CVC Capital (od kilku lat właściciel Żabka Polska - przyp.) sobie nie życzy, nie wolno opisywać konferencji - dodała Adriana Rozwadowska na Twitterze.

- CVC to jest temat na dużą rozkminę. Ciekawy case budowy biznesu i relacji w PL - napisał Bartek Godusławski z „Dziennika Gazety Prawnej”

- To, że media usuwają teksty omawiające artykuł Adriany Rozwadowskiej o Żabce to jest dramat. DRAMAT. Wiem doskonale jak działa ta sieć. Na mnie 5 lat temu jeszcze w „DGP” próbowała nasyłać znajomych mi prawników, bym zmieniła zdanie co do pisania tego tekstu - stwierdziła Sylwia Czubkowska z „Gazety Wyborczej”.

Żabka: Standardy współpracy dużym ułatwieniem dla początkujących przedsiębiorców

W środę Żabka zorganizowała konferencję prasową w związku „z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami niezgodnymi z faktami, które w sposób krzywdzący przedstawiają działalność sieci Żabka”.

W informacji prasowej z tego spotkania przesłanej redakcji Wirtualnemedia.pl możemy przeczytać, że sieć sklepów tworzy ponad 4,3 tys. franczyzobiorców – „niezależnych przedsiębiorców, którzy zdecydowali się otworzyć sklep oparty o sprawdzony model biznesowy. Żabka oferuje koncept i standardy współpracy, które są dużym ułatwieniem dla początkujących przedsiębiorców” – informuje spółka.

Według spółki franczyza to „połączenie zalet handlu tradycyjnego i nowoczesnego”. - Opiera się na wzajemnie uzgodnionej współpracy w ramach umowy franczyzowej, w której franczyzodawca gwarantuje wsparcie w zakresie m.in. asortymentu, logistyki, marketingu, czy IT, z kolei po stronie franczyzobiorcy pozostaje zarządzanie placówką, w tym zatrudnienie pracowników czy prowadzenie spraw księgowych – zachwala w komunikacie prasowym Żabka.

"Franczyzobiorca to samodzielny przedsiębiorca"

Firma podkreśla też, że franczyzobiorca to samodzielny przedsiębiorca, który decydując się na otwarcie sklepu, działa we własnym imieniu i na własny rachunek oraz sam zatrudnia pracowników, i podlega takim samym obowiązkom podatkowym, jak każdy inny przedsiębiorca. - Jego zobowiązania podatkowe są adekwatne do rzeczywistych dochodów. Sposób realizowania zobowiązań podatkowych franczyzobiorcy nie jest kontrolowany przez spółkę Żabka Polska i pozostaje w ramach odpowiedzialności franczyzobiorcy. Rozliczenia między Żabką a franczyzobiorcą w całości są oparte o standardowe dokumenty księgowe. Sieć Żabka jako franczyzodawca nie prowadzi rozliczeń franczyzobiorców z organami podatkowymi – zaznaczyła firma.

Dodano, że spółka odpowiada za znalezienie lokalizacji dla każdego, nowego sklepu - w czym „wspierana jest przez sztuczną inteligencję, która analizuje i ocenia rentowność każdej placówki”. Sklepy wyposaża również w meble, towaruje placówkę i udziela pełnego wsparcia w prowadzeniu sklepu przez cały okres współpracy.

Sieć podsumowuje, że odpowiedzialność za zarządzanie sklepem leży po stronie franczyzobiorcy. Według danych przez nią podanych, 9 na 10 nowych franczyzobiorców po pierwszym roku ma osiągać „satysfakcjonujący poziom rozwoju sklepu”.

Podsumowuje, że plusem współpracy ze spółką ma być nie tylko możliwość prowadzenia relacji B2B, fakt, że franczyzobiorca jest niezależnym przedsiębiorcą; ale również uzgadnianie standardów „z korzyścią dla obu stron”. Za swoje atuty uważa „czytelny i bezpieczny proces rozpoczęcia i zakończenia współpracy” i to, że „zobowiązania są adekwatne do rzeczywistych dochodów”.

- Należy podkreślić, że w 2019 roku tylko około 8 proc. franczyzobiorców odeszło z sieci, z czego połowa z nadwyżką finansową w rozliczeniach z siecią. Żabka jako jedna z niewielu sieci franczyzowych w Polsce cyklicznie przeprowadza badanie satysfakcji franczyzobiorców i obserwuje stały wzrost zadowolenia ze współpracy – czytamy.

Co w wypadku, kiedy franczyzobiorca chce zakończyć współpracę? Po podpisaniu umowy ma obowiązywać 30-dniowy okres wypowiedzenia. Wkład początkowy w inwestycję ma wynosić ok. 5 tys. złotych.

Żabka Polska należy do Funduszu CVC Capital Partners. Obecnie w naszym kraju działa ponad 6000 sklepów sieci. Sieć Żabka Polska obsługuje około 2 mln klientów dziennie.
 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Żabka odpowiada na zarzuty do tekstu „Gazety Wyborczej”. "Franczyzobiorca to samodzielny przedsiębiorca"

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
M
Do wejścia w sklepy convenience przymierza się Biedronka, wtedy Żabka dostanie po tyłku za swoje.
13 2
odpowiedź
User
mike
Nie wiem jak teraz, ale kilka lat temu wyglądało to tak, że franczyzobiorca otrzymuje np. 3 palety soku jabłkowego i niech sobie go sprzeda co zajmie mu pół roku. Inny przykład to jak w piątek zabrakło piwa marki X to dostawa była przewidziana dopiero na wtorek, a franczyzobiorca nie mógł sobie zakupić owego piwa w hurtowni tylko musiał czekać na dostawę z Żapki.
18 2
odpowiedź
User
Hazel
Myślę, że Żabka bardzo dobrze się tłumaczy. Niech ludzie sobie w końcu uświadomią, co oznacza własna działalność gospodarcza.
7 16
odpowiedź
User
A
Znam bardzo dobrze dwie osoby które prowadziły to coś przez około dwa lata, piszę to "coś" bo inaczej tego nazwać nie mogę. Obie te osoby są bardzo pracowite i niesamowicie staranne. Wyczytałem w jakimś artykule, że jest to prowadzenie niezależne sklepu, jest to ogromne kłamstwo i ludzie którzy choć troszkę mieli kontakt z tą siecią, wiedzą doskonale, że to nieprawda. To co się wyprawiało w tych sklepach widziałem na własne oczy, z racji tego, że są to moi bliscy znajomi, czasem pomagałem przy rozładunku towaru czy przy inwentaryzacjach. Towar który jest zamawiany trzeba powiedzieć to otwarcie, jest narzucany przez firmę i jest to kontrolowane przez weryfikatorów. Wiecie jak to wygląda? Przyjeżdża Pan/Pani i przeprowadzają weryfikację, rozpoczyna się walka o punkty. Czy produkt "A" jest dostępny? Czy produkt "B" jest dostępny? Czy produkt "C" jest dostępny? Czy dostępne są trzy pączki z czekoladą? Czy dostępne jest takie piwo/wino/wódka. Weryfikator chodzi po sklepie z tablecikiem i sprawdza czy dany produkt jest dostępny. Jeśli nie ma, odejmował punkty, jeśli nie było kilku produktów i punktacja spadła poniżej kilkudziesięciu punktów otrzymywali karę finansową. Byłem przy chorej sytuacji gdzie klient wszedł do sklepu wykupił ser żółty, weryfikator akurat miał do sprawdzenia ten ser, nie interesowało go to, że podczas weryfikacji klient wykupił ten ser, ciach po punktach. Więc ktoś kto się wypowiada i pisze, że jest to niezależne prowadzenie sklepu kłamie. Przy zamawianiu towaru narzucają produkty które muszą być w sklepie, nawet takie które zalegają na półkach i się terminują, których nikt nie kupuje. Również partnerzy ds.sprzedaży którzy mają pomagać to jakaś kpina, przychodzą i sprawdzają to samo, czy bułki pszenne i grahamki są sprzedawane w ilości 100sztuk na tydzień, oni wysyłają na pocztę wewnętrzną tylko tabelki o dostępności produktów na sklepie, o sprzedaży bułek pszennych i grahamek, jeszcze co mają wciskać klientom przy kasie. Wiecie, chodzi mi o to pieczywo wypiekane w sklepie z ciasta głęboko mrożonego, te najgorszej jakości. Byłem świadkiem jak tacy partnerzy byli bardzo niemili, a wręcz wulgarni. Jest to bardzo zła firma która wykorzystuje ludzi, znajomi zostali z długami wobec urzędu skarbowego, jeden ma 90 tysięcy, druga koleżanka 80 tysięcy długu. Aktualnie chodzą po prawnikach, bardzo ciężka sytuacja. Problem społeczny.
27 0
odpowiedź
User
j
Te żabki to są chyba otwierane przez ludzi, którzy myślą że własny biznes to jest taka praca na etat ale bez szefa. Jest chyba logiczne, że jak się otwiera sklep pod cudzą marką i ta marka daje znane logo, reklamy, towar, meble i lokal to wymaga się za to dochowania pewnych standardów.
Proszę sobie otworzyć sklep z kapitałem 5 tys. zł - powodzenia.
A jak ktoś nie odprowadza ZUS czy innych podatków - no to niestety nie jest wina żabki. Nie każdy biznes wychodzi. To nie jest praca na etat.
3 6
odpowiedź