Złoty lekko umacniał się do euro w drugiej części sesji

Polski złoty umacniał się do euro w drugiej części sesji w czwartek, w związku z lepszymi danymi makro z USA, które poprawiły nastroje na giełdach, uważają analitycy. Dzięki umocnieniu złoty powrócił po południu do poziomu notowań z wczorajszego zamknięcia.

masz / isb / pr
masz / isb / pr
Udostępnij artykuł:

„W kraju złoty pozostawał stabilny, ale w drugiej połowie dnia zaczął nieco zyskiwać w ślad za lepszymi danymi makro z USA, które jednocześnie poprawiły nastroje na rynkach akcji" – poinformował analityk DM BOŚ, Marek Rogalski.

Jego zdaniem, warto zwrócić uwagę na przedstawione po południu przez RPP, założenia do polityki pieniężnej na 2011 r., gdzie nie wykluczono możliwości interwencji na rynku złotego.

W czwartek po godz. 17:35 za jedno euro płacono 3,9758 zł a za dolara 2,9277 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3575.

W czwartek, o godz. 09:15 jedno euro kosztowało 3,9850 zł, a dolar 2,9310 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3600.

W środę po godz. 17:45 za jedno euro płacono 3,9782 zl a za dolara 2,9200 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3628.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem