SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Zmarł fotoreporter wojenny „Gazety Wyborczej” Krzysztof Miller

W wieku 54 lat zmarł fotoreporter wojenny Krzysztof Miller. Od 1989 roku był związany z „Gazetą Wyborczą”, w ostatnich latach cierpiał na zespół stresu bojowego.

Krzysztof Miller, fot. Gazeta.plArticle

Krzysztof Miller jako fotoreporter wojenny pracował od początku lat 90. Relacjonował konflikty w Bośni, Kosowie, Rwandzie, Kongu, RPA, Ugandzie, Kenii, Burundi, Afganistanie, Palestynie, Górnym Karabachu, Gruzji, Czeczenii, Kambodży i Iraku.

Napisał wydaną w 2013 roku książkę „13 wojen i jedna. Prawdziwa historia reportera wojennego”. W 2014 roku został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2000 roku był jurorem konkursu World Press Photo.

W latach 1976-1986 zdobył wiele razy mistrzostwo Polski w skokach do wody z trampoliny i wieży. Studiował na warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego.

W ostatnich latach zmagał się z zespołem stresu bojowego. Odbył terapie m.in. w Klinice Psychiatrii i Stresu Bojowego Wojskowego Instytutu Medycznego, o czym opowiada film dokumentalny „W oku Boga”.

Krótkie wspomnienia o Krzysztofie Millerze zamieściło w piątek wieczorem wielu dziennikarzy aktywnych na Twitterze i Facebooku.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Zmarł fotoreporter wojenny „Gazety Wyborczej” Krzysztof Miller

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Analityk1
TO BYŁ KTOŚ
odpowiedź
User
Tolek
Boli.
odpowiedź
User
ja
Wielki człowiek, wielka strata. R.I.P.
Aha, jeśli można: usuńcie, proszę, z tego artykułu zrzut z Twittera Kuźniara. Nie da się go czytać na spokojnie. Reszta kolegów pisze z szacunkiem o Krzysztofie, a ten próbuje się z nim równać.
odpowiedź
User
Gienek
A gdzie byli wszyscy jego "przyjaciele" jak potrzebował pomocy, teraz te wasze daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia...teraz się chcecie wypaść jak te świnie na jego śmierci!!! Nazwiska z Targowiska Próżności, giełda skundlonych pieniaczy sprzedajnej IV władzy!
odpowiedź
User
j
A gdzie byli wszyscy jego "przyjaciele" jak potrzebował pomocy, teraz te wasze daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia...teraz się chcecie wypaść jak te świnie na jego śmierci!!! Nazwiska z Targowiska Próżności, giełda skundlonych pieniaczy sprzedajnej IV władzy!
Milcz durniu jak nie masz pojęcia o czym piszesz. Miller się leczył i miał przyjaciół. Ty na pewno nie masz żadnych.
odpowiedź