SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Związkowcy w Agorze proszą inspekcję pracy o kontrolę dobrowolnych odejść z Goldenline

Działająca w grupie Agora „Solidarność”  złożyła wnioski do Państwowej Inspekcji Pracy i Powiatowego Urzędu Pracy o skontrolowanie procesu odchodzenia ze spółki pracowników Goldenline. - Zgłaszaliśmy propozycje kompromisowego i poufnego załatwienia sprawy, Agora je odrzuciła - podkreśla organizacja.

Warszawska siedziba Agory, fot. materiały PRArticle

O sprawie pisaliśmy jako pierwsi tydzień temu. Członkowie NSZZ „Solidarność” Agory i Inforadia uważają, że pracownicy Goldenline, którzy w kwietniu skorzystali z programu dobrowolnych odejść, powinni otrzymać odszkodowania. Przyczyną jest to, że zdaniem związkowców Agora tak naprawdę przeprowadziła zwolnienia grupowe.

Z relacji związkowców wynika, że 6 kwietnia pracodawca co prawda zawiadomił ich o zamiarze przeprowadzenia zwolnienia grupowego, ale następnie - nie czekając na upływ ustawowego 20-dniowego terminu na zawarcie porozumienia z organizacją związkową - 17 kwietnia przyjęto program dobrowolnych odejść. Kolejnym krokiem było rozwiązanie umów z pracownikami Goldenline ze skutkiem na 22 kwietnia.

Agora poinformowała, że z programu dobrowolnych odejść skorzystało 26 pracowników jej spółki zależnej Goldenline.

Z naszych informacji wynika, że członkowie „Solidarności” od kilku tygodni prowadzili negocjacje z zarządem Agory. Ich rezultatem miałaby być wypłata odszkodowań osobom z Goldenline. Rozmowy jednak nie przyniosły skutku, zatem związkowcy złożyli wnioski do Państwowej Inspekcji Pracy i Powiatowego Urzędu Pracy o skontrolowanie procesu odejść z Goldenline.

- Rozwiązywanie z pracownikami stosunków pracy w ramach Programu Dobrowolnych Odejść nie niweczy faktu, iż zwolnienia w tym trybie nastąpiły z przyczyn niedotyczących pracowników. Pracodawca rażąco naruszył przepisy prawa pracy. Dlatego wnosimy o przeprowadzenie postępowania kontrolnego, a w razie potwierdzenia naruszenia przepisów prawa wnosimy o zastosowanie wszystkich środków prawnych, które są dostępne Państwowej Inspekcji Pracy w celu przywrócenia stanu zgodnego z prawem - czytamy w piśmie do Inspekcji Pracy.

Na facebookowym profilu organizacji związkowcy piszą, że zawiadomienia złożyli „niechętnie i z ciężkim sercem”. - Naprawdę nie chcemy tej firmie przysparzać kłopotów, ale nie mieliśmy innego wyjścia. Nasi doradcy prawni to ludzie poważni i doświadczeni. Widzieli niejedno zwolnienie zbiorowe. Jeśli twierdzą, że coś jest niezgodne z ustawą - nie mamy powodu, żeby im nie wierzyć - zaznaczają.

Członkowie „Solidarności” tłumaczą, że nie mogą zostawić sprawy Goldenline swojemu biegowi, bo kolejnym krokiem może być zaniżanie odpraw w innych pionach spółki. - A to raczej nie było ostatnie zwolnienie zbiorowe w grupie Agora - prognozują.

Koleżanki i koledzy - złożyliśmy wnioski do inspekcji i urzędu pracy o skontrolowanie kwietniowego zwolnienia zbiorowego...

Opublikowany przez NSZZ "S" Agora SA i Inforadio sp zoo Piątek, 19 czerwca 2020

Związkowcy są zdania, że Agora w postępowaniu z pracownikami Goldenline naruszyła kilka artykułów Ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, m.in. te nakazujące (w przypadku zwolnień grupowych) porozumienie z organizacją związkową, powiadomienie powiatowego urzędu pracy czy zawiadomienie urzędu pracy.

Spółka odrzuca te zastrzeżenia. - Kwestia redukcji zatrudnienia w Goldenline, jak każda taka sytuacja, była na bieżąco konsultowana ze związkiem zawodowym - niestety nie udało się osiągnąć porozumienia z organizacją związkową w sprawie zwolnień grupowych. Mając na względzie konieczność zabezpieczenia interesów pracowników oraz należnych im wypłat, spółka przedstawiła zespołowi Goldenline w kwietniu 2020 r. propozycję programu dobrowolnych odejść, przewidującego rozwiązanie umów o pracę za porozumieniem stron oraz niezwłoczną wypłatę należnych pracownikom kwot - przekazała nam Nina Graboś, dyrektor do spraw komunikacji korporacyjnej Agory.

- W opinii spółki stawianie jej jako pracodawcy zarzutu działania niezgodnego z przepisami, podczas gdy zaproponowany przez nią  program chronił pracowników, jest niezrozumiałe - podsumowała Graboś.

W pierwszym kwartale br. przychody grupy kapitałowej Agora zmalały o 6,1 proc. do 289,6 mln zł, strata netto wzrosła z 3,4 do 47,1 mln zł, a zysk EBITDA - z 37,9 do 44,6 mln zł. Koszty operacyjne firmy zwiększyły się o 0,4 proc. do 309,1 mln zł.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Związkowcy w Agorze proszą inspekcję pracy o kontrolę dobrowolnych odejść z Goldenline

11 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
ja
Nie ma tak łatwo, za komuny i poprzedniego rzadu dla własciciela było łatwiej, chyba, na zachodzie lub w skandynawi za takie działąnia na pracownikach byłaby ogrmona kara ale w Polsce.....moze sie uda wydymac pracowników
odpowiedź
User
qwerty
Agora już dawno szoruje po dnie.
odpowiedź
User
ja
Agora to jedna z niewielu firm która regularnie ogłasza program zwolnień grupowych i wypłaca z tego tytułu dodatkowo świadczenia, z tego co czytałem dodatkowe 3-4 pensje. Mimo że spółka dostaje regularny wpie...dol od paru lat od rynku i rządzących, to jeszcze wewnętrznie pracownicy zgłaszają ją do instytucji Państwowych, które zarządzane przez nieprzychylną władzę z przyjemnością znajdą jakieś uchybienia i przywalą solidne kary. Spółka przez to będzie miała wiekszą dziurę w budżecie i będzie zwalniać więcej pracowników. A te donosy to przecież aktualni pracownicy zgłaszają. Związki zawodowe może i miały sens 30 -40 lat temu, ale teraz to raczej relikt przeszłości.
Myślę że przyjmowanie do pracy kogokolwiek z Agory kto miał styczność ze związkami zawodowymi to strzał w kolano.
odpowiedź