Pod koniec 2021 roku premiera filmu "Avatar 2". Pokazano podwodne pojazdy

Producent John Landau pokazał jeden z pojazdów, które zobaczymy w nadchodzącym obrazie "Avatar 2".

pp / megafon
pp / megafon
Udostępnij artykuł:
Pod koniec 2021 roku premiera filmu "Avatar 2". Pokazano podwodne pojazdy

Ponieważ akcja sequela dzieła Johna Camerona rozgrywa się w morskich głębinach, można spodziewać się wielu rozmaitych podwodnych pojazdów. Jednym z nich będzie wielofunkcyjny, w pełni zanurzający się i sterowany przez człowieka Crabsuit.

James Cameron i John Landau jakiś czas temu wrócili do Nowej Zelandii, by wznowić prace nad sequelem.

"Avatar 2" ma trafić do kin 17 grudnia 2021 roku. Premiery kolejnych trzech obrazów planowane są co dwa lata. Jeśli wierzyć medialnym doniesieniom, budżet wszystkich obrazów przekroczy miliard dolarów.

W obsadzie serii znaleźli się Kate Winslet, Edie Falco, Michelle Yeoh, Vin Diesel, Jemaine Clement oraz Oona Chaplin. W kolejnych odsłonach do swych ról wracają Sam Worthington, Zoe Saldana, Joel David Moore, Dileep Rao, Stephen Lang, Matt Gerald i Sigourney Weaver.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wiele serwisów streamingowych może podrożeć. Wszystko przez kodek

Wiele serwisów streamingowych może podrożeć. Wszystko przez kodek

Nadawca publiczny ogranicza liczbę emisji FM na rzecz DAB+ i streamingu

Nadawca publiczny ogranicza liczbę emisji FM na rzecz DAB+ i streamingu

Kolejna wersja kanału Arte. Pojawi się m.in. w naziemnej telewizji cyfrowej

Kolejna wersja kanału Arte. Pojawi się m.in. w naziemnej telewizji cyfrowej

Regulator cofnął koncesję stacji telewizyjnej. Były kandydat na prezydenta grzmi

Regulator cofnął koncesję stacji telewizyjnej. Były kandydat na prezydenta grzmi

Kim naprawdę jest twórca OpenAI? Ustalenia dziennikarzy "The New Yorker"

Kim naprawdę jest twórca OpenAI? Ustalenia dziennikarzy "The New Yorker"

Republika mydła i powidła. Czy stacja Sakiewicza wie, czego chcą jej widzowie? [OPINIA]

Republika mydła i powidła. Czy stacja Sakiewicza wie, czego chcą jej widzowie? [OPINIA]