Aztorin na koleje dwa lata partnerem Ekstraklasy

Marka zegarków męskich Aztorin przez kolejne dwa sezony ma status oficjalnego partnera Ekstraklasy. W ramach obecnej umowy zaprojektowano nowy zegarek w dwóch wersjach, sygnowany marką rozgrywek.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Aztorin na koleje dwa lata partnerem Ekstraklasy

Nowy Aztorin Ekstraklasa chronograf w sportowym stylu, którego sercem jest precyzyjny japoński mechanizm kwarcowy. Logo Ekstraklasy występuje na zegarku wielokrotnie jako element zdobniczy na tarczy – jako wzór oraz na podtarczach, pasku i deklu.

Dostępne są dwie wersje zegarka – biała oraz granatowa, obie z granatowym silikonowym paskiem. Wyjątkowy i niepowtarzalny Aztorin Ekstraklasa nabyć można na apart.pl oraz w salonach Apart w całej Polsce.

– Aztorin angażuje się w rozgrywki Ekstraklasy od 2015 roku – jako partner i oficjalna marka zegarków. Jednak nasza współpraca to nie tylko oficjalny zegarek, ale też ekspozycja marki na stadionach i w transmisjach telewizyjnych. Z kolei na naszych social mediach można co jakiś czas zobaczyć specjalne materiały wideo dedykowane zegarkom Aztorin – np. „Najszybciej strzelone gole w Ekstraklasie”  – komentuje Marcin Mikucki, dyrektor departamentu komunikacji, marketingu i sprzedaży Ekstraklasy.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń