Bartłomiej Stańczak liderem teamu ING w Mediahub

Bartłomiej Stańczak jako media communication director dołączył do domu mediowego Mediahub. Został liderem zespołu kompleksowo pracującego dla ING Banku Śląskiego.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Bartłomiej Stańczak liderem teamu ING w Mediahub
Bartłomiej Stańczak, fot. materiały prasowe

Do głównych zadań Stańczaka należy koncentracja na strategicznych celach ING, koordynacja pracy kilkunastoosobowego zespołu, a także w zależności od potrzeb włączenie w ten proces pozostałych ekspertów agencji.

Bartłomiej Stańczak pracuje w branży od 12 lat. Zaczynał i większość kariery spędził w grupie OMD. Rozwijał się wspierając strategicznie i operacyjnie klientów z różnych sektorów.

W ostatnich latach pracował dla Nivea oraz Tchibo - dla obu brandów był kluczowym kontaktem. W OMD pełnił również rolę supervisora tv oraz digital. Ostatnio pracował dla Shopee, gdzie jako szef mediów  koordynował launch marki na polskim rynku.

Stańczak zastąpi Witolda Adamskiego, który po ośmiu latach pracy w Mediahub, zamierza podjąć nowe wyzwania zawodowe. Pozostaje w branży, ale szczegółów jeszcze nie zdradza.

Mediahub pracuje dla ING Banku Śląskiego od 24 lat.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos