BBC będzie kanałem na żądanie

Flagowe produkcje BBC będą dostępne w Internecie.

BBC- ap
BBC- ap
Udostępnij artykuł:

Programy telewizyjne jak  „Doctor Who” czy „Planet Earth” już pod koniec tego roku będzie można ściągać w ramach programów „na żądanie”.Oznacza to, że widzowie BBC będą mogli oglądać ulubione programy on-line lub ściągać je aż do tygodnia po ich emisji.

Jednocześnie koncern narzucił takie ograniczenia dla muzyki klasycznej, że wynik jak przy ściąganiu symfonii Beethovena, nie będzie do osiągnięcia. Dla przypomnienia – symfonie Beethovena ze stron BBC ściągnięto 1,4 miliona razy.

Uruchomienie programów na żądanie będzie poprzedzone dwoma miesiącami konsultacji. Następnie BBC udostępni swoją własną aplikację komputerową iPlayer, która umożliwi oglądanie albo ściąganie programu.

Ściągnięty program będzie można odtwarzać przez 30 dni od dnia ściągnięcia albo w ciągu 7 dni od daty obejrzenia.

The BBC Trust, niezależny organ, który z początkiem bieżącego roku zastąpił zarząd korporacji, twierdzi, że plany programów na żądanie zdecydowanie podniosą wartość telewizji w oczach opinii publicznej.

Publiczne konsultacje mają się zakończyć do 2 maja.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Oto zwycięzcy Wirtuali 2026. Naszego konkursu dla najlepszych mediów i ludzi mediów

Oto zwycięzcy Wirtuali 2026. Naszego konkursu dla najlepszych mediów i ludzi mediów

Kanały tematyczne TVN i TVP w ofercie Polsat Box Go. Serwis podnosi ceny

Kanały tematyczne TVN i TVP w ofercie Polsat Box Go. Serwis podnosi ceny

Odchodzi gwiazda publicznej telewizji. "Nie mogę już gwarantować niezależności redakcyjnej"

Odchodzi gwiazda publicznej telewizji. "Nie mogę już gwarantować niezależności redakcyjnej"

Nowa stacja newsowa ma w Polsce spółkę. Kto na czele?

Nowa stacja newsowa ma w Polsce spółkę. Kto na czele?

Jak ChatGPT radzi ws. zdrowia? Pobyt w szpitalu mało potrzebny

Jak ChatGPT radzi ws. zdrowia? Pobyt w szpitalu mało potrzebny

Ze "Sportu" odchodzi redaktor naczelny

Ze "Sportu" odchodzi redaktor naczelny