Bradley Cooper nie jest fanem portali społecznościowych

Bradley Cooper nie należy do fanów portali społecznościowych.

megafon.pl / pr / zsam
megafon.pl / pr / zsam
Udostępnij artykuł:

Aktor twierdzi, że opowiadanie o życiu prywatnym w internecie nie pomogłoby mu w pracy.

- To kwestia gustu... dostrzegam zalety portali społecznościowych, bo to doskonały kanał dla promocji nowych pomysłów i projektów - tłumaczy Cooper. - Być może jestem staroświecki, ale gdyby ludzie wszystko o mnie wiedzieli, a potem poszli do kina na film z moim udziałem, musieliby mocno się namęczyć, aby zapomnieć, kim jestem poza filmem i aby uwierzyć w postać, którą gram. Według mnie te portale bardziej szkodzą branży filmowej, niż jej pomagają.

Cooper ostatnio wystąpił w thrillerze "Jestem Bogiem".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów

Tylu pracowników zwolniła Agora. Najwięcej z "Gazety Wyborczej"

Tylu pracowników zwolniła Agora. Najwięcej z "Gazety Wyborczej"

Znów zmienia się właściciel TVN. KRRiT nie dostała żadnej korespondencji

Znów zmienia się właściciel TVN. KRRiT nie dostała żadnej korespondencji

Duża zmiana w reklamach na Facebooku i Instagramie. "Ukłon w stronę marketerów"

Duża zmiana w reklamach na Facebooku i Instagramie. "Ukłon w stronę marketerów"

"Skok na głęboką wodę" zadebiutował w TVN. Mamy dane widowni

"Skok na głęboką wodę" zadebiutował w TVN. Mamy dane widowni