BRE Bank finansuje wrocławski stadion

BRE Bank jest głównym kredytodawcą w konsorcjum finansującym stadion we Wrocławiu, na którym odbędą się mecze podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 r. Dziś nastąpi uroczyste podpisanie umowy dotyczącej udzielenia kredytu w kwocie niemal 500 mln zł na okres ponad 14 lat. Kredyt składa się z dwóch części: inwestycyjnej oraz przeznaczonej na sfinansowanie podatku VAT. Udział BRE Banku w finansowaniu to niemal 300 mln zł. Oferta na udzieleniu kredytu została wybrana w trybie przetargu ograniczonego. W przetargu wystartowały dwa konsorcja. W skład pierwszego – zwycięskiego - poza BRE Bankiem, weszły Nordea Bank Polska oraz ING Bank Śląski. Konkurencję reprezentowały Bank Pekao i PKO Bank Polski. BRE Bank w swojej nowej strategii założył ekspansję na rynku finansowania samorządów. Kolejne wygrywane przez nas przetargi dowodzą, że nie były to puste słowa – mówi Dariusz Kacprzyk, dyrektor Departamentu Współpracy z Korporacjami. Coraz większe zainteresowanie banków samorządami wynika m. in. ze spadku popytu firm na kredyty inwestycyjne. Biorąc choćby pod uwagę ogromne zapotrzebowanie na finansowanie związane z wykorzystaniem środków unijnych, można się spodziewać kilkukrotnego wzrostu tego rynku – dodaje Dariusz Kacprzyk.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:
grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć