Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.
Dotarliśmy do wewnętrznego pisma, które wysłała Nino Dżikija, dyrektorka zarządzająca ds. digital (managing director digital) w Burda Media Polska.
"Podjęliśmy decyzję o zakończeniu działalności operacyjnej w segmencie plotek i życia gwiazd. W konsekwencji zaprzestajemy wydawania serwisu Party.pl w obecnej formie" – czytamy.
Przekazano, że oznacza to zakończenie współpracy z osobami tworzącymi Party.pl. Jak ustaliliśmy, w wydawnictwie zostaje Tomasz Repeta, który zajmował się mediami społecznościowymi. Będzie pełnił funkcję "team leadera" i raportował do Nino Dżikiji.
"Zmiana oznacza również rozstanie z członkami zespołu redakcyjnego serwisu oraz zmianę zakresu zadań osób z innych zespołów, które dotychczas wspierały Party.pl. Wszystkie osoby bezpośrednio objęte zmianami zostały już poinformowane. Zmiany wchodzą w życie 26 października 2026 roku" – czytamy w mailu dyrektorki zarządzającej.

Jak informowaliśmy w styczniu bieżącego roku, Bartłomiej Ufniarz, redaktor naczelny Party.pl, podjął decyzję o odejściu z Burda Media Polska z początkiem lutego.
Według Mediapanelu we wrześniu serwis Party.pl miał prawie 1,6 mln realnych użytkowników, natomiast w październiku – do 25 dnia miesiąca – niespełna 1,3 mln.
O tym, że Party.pl nie zdobyło zakładanych przez wydawnictwo zasięgów, mówił w wywiadzie z Michałem Mańkowskim prezes Burda Media Polska, Maciej Klepacki. Zapytany, jaką decyzję podjąłby inaczej, odpowiedział w lipcu 2025 roku:
– Inaczej podeszlibyśmy do rezygnacji z magazynu Party i pozostawieniu samego serwisu internetowego. Zamykając magazyn chcieliśmy uwolnić potencjał zasięgowy Party.pl, ale się nie udało. Portal nie urósł istotnie, nie nawiązał realnej walki z resztą show biznesu w Internecie.

Magazyn Party.pl w Polsce
Magazyn Party.pl zadebiutował na polskim rynku 23 września 2015 roku. Projekt miał stać się internetowym ramieniem jednego z najpopularniejszych dwutygodników o życiu gwiazd – "Party. Życie Gwiazd".
Kiedy jesienią 2015 roku ówczesny wydawca, Edipresse Polska, powoływał do życia Party.pl, rynek portali plotkarskich i lifestylowych był już nasycony.
Konkurencja w postaci m.in. Pudelka czy Plotka była mocna. Edipresse postawiło jednak na synergię z silnym tytułem drukowanym, który ukazywał się na rynku od 2007 roku.
Przejęcie i zmierzch papieru
Kluczowy dla dalszych losów platformy okazał się rok 2022. To wtedy niemiecki koncern Burda Media Polska sfinalizował przejęcie biznesu Edipresse Polska. W portfolio nowego właściciela znalazły się flagowe serwisy internetowe, w tym Wizaz.pl, Viva.pl oraz właśnie Party.pl.

Nowy wydawca musiał natychmiast zmierzyć się z drastycznie rosnącymi kosztami druku i papieru oraz postępującym odpływem czytelników prasy kolorowej do sieci. Pod koniec 2022 roku Burda podjęła radykalną decyzję o zamknięciu papierowego wydania dwutygodnika "Party".
Po 15 latach obecności w kioskach tytuł zniknął z rynku, a wydawca ogłosił pełny pivot w kierunku cyfrowym. Cały kapitał relacyjny, rozpoznawalność i zasoby redakcyjne zostały przekierowane na rozwój portalu internetowego.
Portal był integralną częścią lifestylowego ekosystemu Burdy, blisko współpracując z takimi markami jak Glamour.pl czy Elle.pl.









