Była naczelna „New York Timesa” będzie płacić dziennikarzom 100 tys. dol. za artykuły

Jill Abramson, była szefowa dziennika „New York Times” zakłada własny serwis internetowy. Za duży tekst będzie on płacił autorowi 100 tys. dol.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Plany dotyczące nowego projektu medialnego Abramson ujawniła w trakcie konferencji JAWS w Kalifornii. Nie chciała zdradzić nazwy przedsięwzięcia, zasugerowała jednak, że będzie chodziło o internetową platformę oferującą treści tworzone przez najlepszych dziennikarzy z całego świata.

Abramson powiedziała, że każdy z autorów będzie miał szansę zarobić rocznie 100 tys. dol. pod warunkiem, że napisze jeden ważny tekst, który będzie dłuższy od standardowego artykułu prasowego, jednak krótszy niż książka. Każdy z tak przygotowanych materiałów będzie publikowany na łamach nowego serwisu raz w miesiącu, i będzie wymagał oddzielnej subskrypcji. Natomiast miesięczny dostęp do standardowej oferty platformy wyniesie prawdopodobnie 2,99 dol.

Wspólnikiem Abramson w tworzeniu nowego projektu jest Steven Brill, dziennikarz i biznesmen, jeden z prekursorów wprowadzania w internecie systemów płatności za treści dziennikarskie. Była szefowa „NYT” przyznała podczas wspomnianej konferencji, że prowadzi także rozmowy z kilkoma poważnymi inwestorami, nie ma jednak wśród nich wielkich koncernów medialnych.

Abramson została redaktor naczelną „New York Times’a” w 2011 r. W maju br. zwolniono ją ze stanowiska.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Big Picture pracuje dla Małycha Agency

Big Picture pracuje dla Małycha Agency

Badanie: co 4. przedsiębiorczyni uważa, że osiągnęła sukces finansowy

Badanie: co 4. przedsiębiorczyni uważa, że osiągnęła sukces finansowy

Agora z dyrektorami sprzedaży 1Digital w dwóch regionach

Agora z dyrektorami sprzedaży 1Digital w dwóch regionach

adQuery zatrudnia i awansuje

adQuery zatrudnia i awansuje

Captain Jack z kampanią "Daj się porwać"

Captain Jack z kampanią "Daj się porwać"

Polski Związek Kolarski już w styczniu zakończył współpracę z Zondacrypto. "Lekarstwo dla polskiego kolarstwa"

Polski Związek Kolarski już w styczniu zakończył współpracę z Zondacrypto. "Lekarstwo dla polskiego kolarstwa"