Cher boi się paparazzi

Cher przyznała, że paparazzi działają jej na nerwy.

megafon.pl / masz
megafon.pl / masz
Udostępnij artykuł:

64-letnia aktorka i piosenkarka szczerze boi się natrętnych fotoreporterów, którzy podążają za nią krok w krok.

- Czasami to naprawdę przerażające... nie wiem, czy paparazzi mnie porwą, zabiją, czy zrobią mi zdjęcie - tłumaczy Cher. - Czuję się jak ofiara między drapieżcami. Paparazzi bywają naprawdę okrutni i niemili. Nie było tak, gdy zaczynałam karierę.

Gwiazda wspomniała także, że w młodości została zaproszona na randkę przez samego Elvisa Presleya, ale odmówiła.

- Tak bardzo chciałabym cofnąć czas i pójść z nim na tę randkę, naprawdę! - przyznała Cher. - Miałam iść, ale zbyt mocno się denerwowałam. Głupio postąpiłam. Teraz oczywiście żałuję.

Cher wystąpiła ostatnio w musicalu "Show", który trafi do polskich kin 18 lutego 2011 roku. Oprócz niej w obrazie występuje między innymi Christina Aguilera.

Dyskografię artystki zamyka album "Living Proof" z listopada 2001 roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paramount chce gwarancji od pozywających. Za opóźnienie przejęcia właściciela TVN

Paramount chce gwarancji od pozywających. Za opóźnienie przejęcia właściciela TVN

Rozenek-Majdan wraca z trzecim sezonem podcastu. Pierwszym gościem "Bagi"

Rozenek-Majdan wraca z trzecim sezonem podcastu. Pierwszym gościem "Bagi"

Patec oddał swojego Instagrama ratownikowi GOPR. Kolejna odsłona projektu Noizz

Patec oddał swojego Instagrama ratownikowi GOPR. Kolejna odsłona projektu Noizz

Szef Wirtualnej Polski odpowiada ws. reklam Zondacrypto. "Republika musi się zmierzyć ze swoimi grzechami"

Szef Wirtualnej Polski odpowiada ws. reklam Zondacrypto. "Republika musi się zmierzyć ze swoimi grzechami"

CCIG Group z europejską nagrodą za AI w obsłudze klienta. Złota statuetka ECCCSA dla polskiego contact center.
Materiał reklamowy

CCIG Group z europejską nagrodą za AI w obsłudze klienta. Złota statuetka ECCCSA dla polskiego contact center.

Dziennikarz Republiki w szpitalu. Apel, żeby nie komentować

Dziennikarz Republiki w szpitalu. Apel, żeby nie komentować