Christina Aguilera: Casa de Mi Padre (wideo)

Christina Aguilera, której ojciec pochodzi z Ekwadoru, nagrała nową piosenkę po hiszpańsku. Numer "Casa de Mi Padre" promuje tak samo zatytułowany film z Willem Ferrellem.

megafon.pl / pr / zsam
megafon.pl / pr / zsam
Udostępnij artykuł:

Utwór utrzymany jest w typowo latynoskim klimacie. Słychać m.in. trąbki i gitarę akustyczną.  

 

Film Matta Piedmonta stanowi parodię południowoamerykańskich telenowel. Bohaterem jest Armando Alvarez (Will Ferrell), który przez całe życie mieszkał i pracował na ranczu swojego ojca w Meksyku. Rodzinny interes wpada jednak w finansowe kłopoty, lecz Raul (Diego Luna), młodszy brat Armanda, przybywa z pomocą i swoją nową narzeczoną, Sonią (Genesis Rodriguez). Sprawy komplikują się jednak jeszcze bardziej, a problemy braci rozrastają do wojny z baronem narkotykowym.

Przypomnijmy, że w 2000 roku Aguilera wydała hiszpańskojęzyczną wersję debiutanckiej płyty zatytułowaną "Mi Reflejo", a później jeszcze kilka pojedynczych piosenek po hiszpańsku.

Dorobek Amerykanki zamyka dzieło "Bionic" z 7 czerwca 2010 roku.

Film "Casa de Mi Padre" do kin w USA trafi 16 marca.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos