Comarch partnerem Polonii Warszawa

Firma Comarch przez rok będzie wspierać jako partner IV-ligowy klub piłkarski Polonia Warszawa. W zamian jej logo znajdzie są na rękawku koszulek piłkarzy Polonii.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Comarch partnerem Polonii Warszawa

- Dostałem prośbę od Polonii, żeby pomóc. Przyjaźń między kibicami obu klubów, Cracovii i Polonii Warszawa, jest duża, dlatego na pewno miłym akcentem jest niewielka, ale jednak pomoc - komentuje Janusz Filipiak, założyciel i prezes Comarchu, który też od 12 lat sponsoruje Cracovię.

Polonia Warszawa latem ub.r. została zdegradowana z T-Mobile Ekstraklasy do IV ligi z powodu problemów finansowych. Niedługo potem sponsorem głównym klubu został SKOK Wołomin (więcej na ten temat).

- Już w poprzednim roku podpisaliśmy umowę o współpracy grup młodzieżowych z Cracovią. Gramy sparingi, jeździmy razem na obozy. Niedawno zwróciliśmy się o pomoc do pana profesora Filipiaka. Dostaliśmy odpowiedź pozytywną - opisuje Paweł Olczak, dyrektor sportowy MKS Polonia Warszawa. - Firma Comarch będzie obecna na naszych koszulkach w rundzie wiosennej tego sezonu i jesiennej kolejnego. Dziękujemy, bo w takiej chwili jest to wymierna pomoc dla naszego klubu - podkreśla.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Koniec sporu Zygmunta Solorza z dziećmi. Zawarto poufną ugodę

Koniec sporu Zygmunta Solorza z dziećmi. Zawarto poufną ugodę

"Mamy tego dość". Protest przeciwko zwolnieniom w Polska Press

"Mamy tego dość". Protest przeciwko zwolnieniom w Polska Press

Wielki powrót na Wiertniczą. Maciej Gozdowski znów pracuje dla TVN [NASZ NEWS]

Wielki powrót na Wiertniczą. Maciej Gozdowski znów pracuje dla TVN [NASZ NEWS]

Zmiana we władzach spółki Cyfrowego Polsatu. To operator MUX-4

Zmiana we władzach spółki Cyfrowego Polsatu. To operator MUX-4

TVN rusza na podbój YouTube. Na start randkowe "Amorki"

TVN rusza na podbój YouTube. Na start randkowe "Amorki"

Wirtualna Polska pod presją kosztów w turystyce. Gorzej na Węgrzech i w Rumunii

Wirtualna Polska pod presją kosztów w turystyce. Gorzej na Węgrzech i w Rumunii