Coraz niższy globalny wzrost PKB. Tylko 4,0 proc. w 2011 i 2012 r.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) obniżył prognozy globalnego wzrostu gospodarczego do 4,0% w 2011 i 2012 roku, tj. odpowiednio o 0,3 pkt proc. i 0,5 pkt wobec szacunków z czerwca, podał Fundusz we wrześniowym wydaniu "World Economic Outlook".

masz / isb / pr
masz / isb / pr
Udostępnij artykuł:

"Prognozy ' World Economic Outlook (WEO)' wskazują, że globalny wzrost spowolni do ok. 4% do 2012 rok z ponad 5% w 2010 r. Prognozuje się realny wzrost PKB w rozwiniętych gospodarkach na anemicznym poziomie ok. 1,5% w 2011 i 2,0% w 2012 r., dzięki stopniowemu ustępowaniu tymczasowych sił, które powstrzymywały aktywność gospodarczą przez większość II kw. 2011 r." - głosi raport.

MFW prognozuje, że wzrost PKB w USA wyniesie 1,5% w 2011 r. i 1,8% w 2012 r. (wobec 3,0% w ub.r.), zaś w strefie euro - odpowiednio: 1,6% i 1,1% wobec 1,8%. Gospodarka Niemiec ma rozwijać się w tempie 2,7% w tym roku o 1,3% w roku przyszłym (wobec 3,6% w ub.r.).

Prognozowany wzrost PKB dla Europy Środkowo-Wschodniej to 4,3% w 2011 r. i 2,7% w 2012 r. (wobec 4,5% w ub.r.).  

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

W Polsce jest ich 1,4 tys. Sklepy Pepco w kolejnym kraju

W Polsce jest ich 1,4 tys. Sklepy Pepco w kolejnym kraju

Silesia Press: główna nagroda dla dziennikarki Polskiego Radia

Silesia Press: główna nagroda dla dziennikarki Polskiego Radia

AI zagrożeniem dla prywatności? Polacy obawiają się też dezinformacji

AI zagrożeniem dla prywatności? Polacy obawiają się też dezinformacji

Zmarł Włodzimierz Szymański, były dziennikarz "Przeglądu Sportowego"

Zmarł Włodzimierz Szymański, były dziennikarz "Przeglądu Sportowego"

Kierunek: Edukacja! w WSKZ – podróż po wiedzę z Przemkiem Kossakowskim
Materiał reklamowy

Kierunek: Edukacja! w WSKZ – podróż po wiedzę z Przemkiem Kossakowskim

"Na eseje przyjdzie czas, idź mierzyć dziury w asfalcie". Ludzie mediów wracają do swoich początków

"Na eseje przyjdzie czas, idź mierzyć dziury w asfalcie". Ludzie mediów wracają do swoich początków