Czemu dziennikarze odchodzą z 'Wprost'?

Byli dziennikarze "Wprost" (AWR Wprost) przyznają, że odeszli ztygodnika, bo nie byli wstanie zaakceptować zmian wprowadzonychprzez nowego prezesa. Wydawca uważa zaś, że Ci którzy odeszli doTVP zmienili poglądy.

Robert Stępowski
Robert Stępowski
Udostępnij artykuł:

- Zaszczytem była praca z Markiem Królem, natomiast to co siędzieje obecnie z tygodnikiem "Wprost" mi po prostunie odpowiada - mówi portalowi Wirtualnemedia.plJan Piński, obecny szef Agencji Informacji TVP,który kilka miesięcy temu jako pierwszy odszedł z tygodnika"Wprost".Amadeusz Król, prezes ARW Wprost, wydawcytygodnika przyznaje, że wśród osób, które odeszły do TVP są osobyprzez niego cenione oraz takie, które nie pasowały do koncepcjipisma w nowych warunkach. - Ci, którzy odeszli do telewizjipublicznej, podjęli pewne ryzyko, bo różne są obecnie opinie o tejtelewizji. I często nie są one pochlebne. Być może bliższe są impoglądy prezentowane przez obecne władze TVP, a jeśli tak jest tocieszę się, że zdecydowali się sami opuścić nasz tygodnik -twierdzi Król. Tłumaczy, że "Wprost" zawsze był tytułem adresowanymdo polskiej liberalno-konserwatywnej klasy średniej. - "Wprost" niezmienił swoich poglądów, oni być może tak - dodaje prezes ARWWprost.- Zapewniam, że ja poglądów nie zmieniłem, a decyzję o odejściu ztygodnika podjąłem przed otrzymaniem propozycji pracy w TVP -odpowiada Jan Piński.Podobnego zdania jest Krzysztof Trębski, były szef działu biznestygodnika "Wprost" dziś zastępca szefa "Wiadomości" TVP 1. - Ztygodnika "Wprost" odszedłbym również w sytuacji, gdybym nieotrzymał oferty pracy z TVP. Trudno mi wyobrazić sobie dalszefirmowanie własnym nazwiskiem tego, co dzieje się z tym tytułem.Opiniotwórczy do niedawna tygodnik w ciągu ostatniego półroczazniweczył swój ponad 25-letni dorobek - tłumaczy Trębski.- Każdy wybiera taką drogę kariery, jaką uważa za stosowną. Dotyczyto także dziennikarzy. Wśród tych, którzy już we "Wprost" niepracują, niektórych ceniłem i szkoda mi, że odeszli, ale tego wżaden sposób nie dramatyzuję - wyjaśnia Stanisław Janecki, redaktornaczelny tygodnika "Wprost". - Z innymi rozwiązałem umowy o pracęlub ich nie przedłużyłem, więc ich przejście do TVP jest ichprywatną sprawą, a nie tygodnika "Wprost" - dodaje Janecki.Jan Piński, były szef działu społeczeństwo tygodnika "Wprost",nisko ocenia także wprowadzony na rynek kilka tygodni temu nowytytuł "Wprost Light". - Trafnym jest określenie jednego zinternautów, który napisał, że kolejnym wcieleniem tygodnika będzie"Wprost Zero" - mówi krótko.Z "Wprost" do TVP przeszli: Jan Piński, Krzysztof Trębski,Małgorzata Zdziechowska, Rafał Przedmojski, Aleksander Piński iSergiusz Sachno.

Robert Stępowski
Autor artykułu:
Robert Stępowski
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Matt Damon o współpracy z Netfliksem: widz siedzi w telefonie, trzeba stosować sztuczki

Matt Damon o współpracy z Netfliksem: widz siedzi w telefonie, trzeba stosować sztuczki

Już teraz nadamy paczkę do Włoch, Hiszpanii i nie tylko. InPost wprowadził nową usługę

Już teraz nadamy paczkę do Włoch, Hiszpanii i nie tylko. InPost wprowadził nową usługę

Policjanci walczący z cyberprzestępczością ruszyli z podcastem

Policjanci walczący z cyberprzestępczością ruszyli z podcastem

Nowy prowadzący poranny program w Trójce

Nowy prowadzący poranny program w Trójce

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

"Z mObywatelem łatwiej". Rząd promuje cyfrowe legitymacje szkolne

"Z mObywatelem łatwiej". Rząd promuje cyfrowe legitymacje szkolne