„Czerwony Październik”: nowy, groźny wirus odkryty

Rosyjska firma Kaspersky Lab odkryła nowego wirusa komputerowego, który przez kilka lat mógł wykradać ważne dane z Europy Wschodniej.

km
km
Udostępnij artykuł:

Według Kaspersky Lab „Czerwony Październik” w swojej budowie jest zbliżony do odkrytego w ubiegłym roku robaka Flame, który atakował komputery w Iranie (czytaj więcej). Również składa się z różnych modułów, z których każdy obsługuje inną funkcję wirusa. Jeden z nich odpowiada na przykład za odzyskiwanie plików usuniętych z pamięci podłączanej do komputera przez USB.

„Czerwony październik” miał działać od 2007 roku. Zaatakował około 55 tysięcy komputerów z zaledwie 250 różnymi adresami IP, prawdopodobnie był więc ukierunkowany na działanie w konkretnych sieciach, na przykład placówek rządowych. Wirus miał wykradać dokumenty między innymi w formatach .doc i PDF z ambasad, jednostek naukowych pracujących nad badaniami jądrowymi i instytucji zajmujących się ropą oraz gazem.

- Głównym celem tego ataku były kraje Europy wschodniej, byłe Republiki Radzieckie i państwa Azji centralnej. Ale zdarzały się też ofiary w innych miejscach, łącznie z Europą zachodnią i Ameryką północną - wyjaśniło Kaspersky Lab w oświadczeniu.

Robak wykradał głównie pliki zaszyfrowane w standardzie Cryptofiler, co może oznaczać że twórcy wirusa wiedzą jak złamać tego typu zabezpieczenia. Obecnie Cryptofiler ciągle jest w użyciu instytucji rządowych i NATO, ale już nie przy najtajniejszych danych.

Nie ma jeszcze pewności kto odpowiada za „Czerwony Październik”, poszlaki odkryte przez Kaspersky Lab w kodzie mogą jednak wskazywać na to, że wirus pochodzi z Rosji.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Tomasz Setta po ośmiu latach odchodzi z Tok FM. "Czas na zmiany"

Tomasz Setta po ośmiu latach odchodzi z Tok FM. "Czas na zmiany"

Disney+ w gorszej jakości obrazu przez spór patentowy

Disney+ w gorszej jakości obrazu przez spór patentowy

Szef Canal+ przewiduje szybki koniec telewizji naziemnej

Szef Canal+ przewiduje szybki koniec telewizji naziemnej

YouTube testuje konwersacyjną AI na Smart TV i konsolach

YouTube testuje konwersacyjną AI na Smart TV i konsolach

Eksperci o łączeniu Paramount+ z HBO Max. "Będzie drożej", "Wyzwanie dla Netfliksa"

Eksperci o łączeniu Paramount+ z HBO Max. "Będzie drożej", "Wyzwanie dla Netfliksa"

Play promuje kilka numerów w abonamencie. W reklamach Anna Mucha

Play promuje kilka numerów w abonamencie. W reklamach Anna Mucha