Premier Czech Andrej Babis powiedział w niedzielę, że popiera zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 15 roku życia, gdyż kolejne kraje europejskie rozważają wprowadzenie podobnych ograniczeń - pisze Reuters.
"Jestem za, ponieważ znani mi eksperci twierdzą, że jest to niezwykle szkodliwe dla dzieci. Musimy chronić nasze dzieci" – powiedział Babis w wideo opublikowanym w niedzielę w mediach społecznościowych. Poza tą deklaracją, polityk nie podał jednak dodatkowych szczegółów.
Europa chce zakazywać social mediów najmłodszym
Zaostrzenie polityki korzystania z mediów społecznościowych rozważają m.in. Hiszpania, Grecja, Wielka Brytania i Francja, a ostatnio Słowenia. Także rząd Danii chce wprowadzić zakaz korzystania z platform społecznościowych przez dzieci i młodzież do lat 15. Przy czym nieletni w wieku 13-15 lat mogliby używać aplikacji za zgodą rodziców.

Na Słowacji dzieci z klas 1-9 nie mogą używać smartfonów w szkołach. Nowe przepisy stanowią, że uczniowie albo muszą zostawiać urządzenia w domu, trzymać je w plecakach albo oddać nauczycielowi - zależnie od decyzji placówki.
Obawy polityków budzi negatywny wpływ treści z platform mediów na dzieci, a także mechaniki zaszyte w tych serwisach, które mają negatywny wpływ na zdrowie psychiczne nastolatków.
W Polsce projekt ustawy ograniczającej dostęp do mediów społecznościowych dla dzieci do 15. roku życia przygotowuje Koalicja Obywatelska.

W grudniu 2025 roku Australia jako pierwszy kraj wprowadziła zakaz dostępu do takich platform dla osób poniżej 16 roku życia. Osoby poniżej 16. roku życia w Australii nie mogą korzystać z platform społecznościowych, chodzi m.in. o Reddit, Facebook, Instagram, Snapchat, Threads, TikTok, X i YouTube. Firmy technologiczne, które nie wdrożą skutecznie przepisów, mogą zostać ukarane grzywną w wysokości, w przeliczeniu, do 28 mln euro.













