Doda oburzona na nasz artykuł na swój temat. Bo przypomnieliśmy niewygodne fakty

Piosenkarka Dorota "Doda" Rabczewska ostro skrytykowała na Instagramie media za rzekome podważanie jej dobrych intencji w publicznej walce z tzw. patoschroniskami. Naszą redakcję zaatakowała za artykuł o medialnych i wizerunkowych aspektach jej ostatnich publicznych działań. "Fakt bycia dziennikarzem nie zwalnia was również z odpowiedzialności karnej, bo to już jest wieloletnie nękanie, stalking mojej osoby..." - oświadczyła Doda.

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
Doda oburzona na nasz artykuł na swój temat. Bo przypomnieliśmy niewygodne fakty
Dorota Rabczewska i minister sprawiedliwości W. Żurek/Instagram

W sobotnim wydaniu Wirtualnemedia.pl podjęliśmy jeden z najgłośniejszych medialnych tematów ostatnich tygodni – interwencje Doroty Rabczewskiej w sprawie skandalicznych warunków panujących w niektórych polskich schroniskach dla zwierząt.

W tekście "Metoda na pieski. Tak Doda rozgrywa media i polityków" opisaliśmy wizerunkową stronę aktywności medialnej piosenkarki. Pytaliśmy, dlaczego media, politycy i reklamodawcy są tak łaskawi dla celebrytki z prawomocnym wyrokiem sądu (o czym niżej). Zapytaliśmy resort sprawiedliwości, czemu minister Żurek fotografuje się ze skazaną wyrokiem celebrytką.

Nasz materiał, oparty też m.in. na wywiadach z dziennikarzami show-biznesowymi i ekspertami od wizerunku, nie pozostał bez reakcji Rabczewskiej.

Rabczewska: "jak wam nie wstyd"

W długim commentary Rabczewska wyraża oburzenie na postawę mediów w obliczu jej walki o dobrostan zwierząt. Krytyczne publikacje nazywa "nękaniem, stalkingiem" i zapowiada, że będzie zawiadamiała o nich organy ścigania.

Jeden z fragmentów nagrania Doda poświęciła naszemu artykułowi. Skrin z fragmentem tekstu opatrzyła komentarzem: " (...) Jeszcze trzeba kopać leżącego. (Media – przyp.) wręcz zadają pytania, teraz po tym całym miesiącu mojego zapieprzania, angażowania tylu ludzi, naszej całej ciężkiej pracy, kiedy Doda w końcu zniknie z mediów, co mamy zrobić, żeby wypadła z tej karuzeli medialnej, co musimy jeszcze uczynić, żeby nie miała takich możliwości, żeby nie mogła pójść do prezydenta, żeby nie mogła iść do ministra sprawiedliwości… Jak można tak szczuć na jedną osobę? Jak można tak nienawidzić kogoś, żeby tyle lat, bo wciąż to są te same osoby, które teraz pracowały w portalu, teraz pracują jako ktoś tam w redakcji, tak nienawidzić, nie widzieć, ile krzywdy robią tym dobrym akcjom?

Dobrze, to ja się usunę z tej karuzeli medialnej. W takim razie w ogóle nie będę nic pomagać. Czy będziecie wtedy szczęśliwi? (...) Czy tego chcecie? Czy jesteście tak już zapatrzeni w tej swojej nienawiści i tej obsesji na moim punkcie, że wy nie widzicie, że sam fakt bycia dziennikarzem i używania wszelkich narzędzi do tego, wypisywania do kancelarii, do ministerstwa, listów, dlaczego mnie przyjęli, jakim prawem, takim k..... prawem, że walczę o innych, nie o siebie

grzmi Doda

Dalej celebrytka formuje jeszcze bardziej stanowczy atak:

"Fakt bycia dziennikarzem nie zwalnia was również z odpowiedzialności karnej, bo to już jest wieloletnie nękanie, stalking mojej osoby, śledzenie każdego mojego kroku, podważania każdej mojej intencji i niszczenie całego dobra, który staram się wraz z innymi robić. Jak wam nie jest wstyd niweczyć taką ważną dla innych akcję, w którą tyle ludzi się zaangażowało i poświęciło swojego prywatnego czasu? Czy wy poświęciliście chociaż jedną dziesiątą tego, co poświęcacie na nienawiść? - pyta oburzona Doda.

Szum wokół Dody. Pomogła czworonogom

Doda kilak tygodni temu zaangażowała się w pomoc czworonogom ze schronisk w Bytomiu i Sobolewie. Piosenkarka wykorzystała swoją popularność do pomocy zwierzętom, co zaowocowało licznymi zaproszeniami do wywiadów w mediach – od "Dzień dobry TVN" do ‘Trójkąta politycznego" w TVP Info. Na kilka dni temat tzw. patoschronisk nie schodził z czołówek największych mediów.

Rabczewska na tym nie poprzestała – przeniosła temat skandalicznych warunków zbiorowego utrzymywania zwierząt na poziom debaty politycznej. Brała udział w posiedzeniu sejmowej komisji zajmującej się ochroną praw zwierząt, gdzie apelowała o ponadpartyjne działanie na ich rzecz.

W końcu, Dodzie udało się spotkać w tej sprawie z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem oraz z prezydentem Polski Karolem Nawrockim.

Część dziennikarzy pytała o sensowność i etyczny wymiar fotografowania się urzędującego ministra, który równocześnie jest prokuratorem generalnym, z osobą skazaną prawomocnym wyrokiem sądu.

Przypomnijmy – Rabczewska w styczniu ubiegłego roku została skazana na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata i 100 tys. zł grzywny. Jej były partner Emil Haidar oskarżył ją o zlecenie wymuszenia i zastraszanie w celu zmiany zeznań, gdyż piosenkarka nie chciała figurować jako osoba karana – pisał "Fakt".

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Michał Czarkowski: z Focus Nation do PZU

Michał Czarkowski: z Focus Nation do PZU

Od kwietnia wzrosną opłaty abonamentowe za BBC

Od kwietnia wzrosną opłaty abonamentowe za BBC

Amazon Prime Video wyprzedzi rywali w wydatkach na prawa sportowe

Amazon Prime Video wyprzedzi rywali w wydatkach na prawa sportowe

Uczta dla oka i ucha. Oto najlepsze reklamy Super Bowl

Uczta dla oka i ucha. Oto najlepsze reklamy Super Bowl

Dziś każdy może zbudować aplikację. Nie każdy umie na niej zarabiać
Materiał reklamowy

Dziś każdy może zbudować aplikację. Nie każdy umie na niej zarabiać

Polska Press podjęła temat śledztwa Jadczaka. Ale kontrowersyjne wątki przemilczała

Polska Press podjęła temat śledztwa Jadczaka. Ale kontrowersyjne wątki przemilczała