Jakub Potrzebowski z Group One pożegnał się po kilkunastu latach współpracy. Jak informowaliśmy w zeszłym tygodniu, mniejszościowy pakiet akcji holdingu przejęli od niego m.in. Marek Żołędziowski i Maciej Hutyra, którzy razem kontrolują firmę.
Dla Potrzebowskiego to także rozstanie z branżą marketingową. Przed pracą w Group One był związany przez 16 lat z agencją mediową ZenithOptimedia (obecnie Zenith), w latach 2005–2011 jako prezes.
Jakub Potrzebowski jako inwestor
Teraz Jakub Potrzebowski planuje działać jako inwestor. – Od kilku lat przygotowywałem się do nowej roli jako inwestora działającego na rynku nowych technologii i mediów. Rynek mediów pochłonął 30 lat mojej kariery. Teraz czas na zmianę – przekazała portalowi Wirtualnemedia.pl.
– Brałem udział w rozwoju projektów mediowych, technologicznych, komunikacyjnych IOT (internet of things, czyli internet rzeczy – przyp.) w Polsce oraz w skalowaniu biznesów mediowych na rynkach europejskich. Teraz czas na kolejne wyzwania w roli inwestora – dodał.

Wśród obszarów swojego zainteresowania Potrzebowski wskazuje projekty technologiczne oraz medialne o skali lokalnej oraz europejskiej. Jego zdaniem konsolidacja rynku mediów w Europie w 2026 roku staje się coraz bardziej widoczna – zarówno na poziomie przejęć, łączenia grup mediowych, jak i strategicznych fuzji usług reklamowych i technologicznych. Długoterminowym efektem ma być większa koncentracja branży i kapitału, która ma pomóc europejskim firmom konkurować z globalnymi platformami i zwiększyć efektywność w świecie cyfrowych treści i reklamy.
Jakub Potrzebowski szykuje już swoje pierwsze inwestycje. – Obecnie prowadzę rozmowy z podmiotami działającymi w segmencie social media potrzebującymi wsparcia finansowego i szerszego spojrzenia z perspektywy rynku lokalnego i europejskiego – stwierdził.

– Nie wykluczam powołania wehikułu inwestycyjnego dysponującego środkami finansowymi (kilka mln zł), wspierającego polskie projekty technologiczne i medialne w zakresie łączenia kompetencji z zagranicznym know-how, inwestorami i ekspansji tych podmiotów na rynki zagraniczne – zaznaczył.













