Daria Klimza odchodzi z Radia Zet i z dziennikarstwa

Śląska reporterka Radia Zet z końcem września rozstaje się z rozgłośnią i dziennikarstwem. W październiku ma przejść do jednej ze spółek węglowych.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Daria Klimza odchodzi z Radia Zet i z dziennikarstwa
Daria Klimza, fot. materiały prasowe

- Będę teraz pracować w dziale prasowym firmy branży węglowej. Górnictwo to dziedzina, która mnie interesuje. Znajduje się teraz w ciekawym momencie. Cieszę się na nowe wyzwania. Jednocześnie po 23 pracach w różnych rozgłośniach, radio zawsze będzie mi bliskie - przekazała portalowi Wirtualnemedia.pl Daria Klimza.

Daria Klimza przed Radiem Zet pracowała w TOK FM, jako reporterka tej stacji relacjonowała najważniejsze wydarzenia na Śląsku, m.in.: katastrofę hali MTK, katastrofę górniczą w kopalni Halemba, w kopalni Ruch Śląsk, Zofiówce czy też najdłuższy strajk w powojennej Polsce - w kopalni Budryk.  Doświadczenie zdobywała też w Radia eM, Radia Plus Katowice, Plus Gliwice, TVP oraz TVN. Jest absolwentką Wydziału Nauk Społecznych na Uniwersytecie Śląskim.

Specjalizuje się w tematyce górniczej oraz transformacji energetycznej kraju.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos