Dominika Wnuczyńska i Ewelina Pawłowska awansowały w LoveBrands Group

W LoveBrands Group Dominika Wnuczyńska objęła stanowisko head of brand strategy, a Ewelina Pawłowska head of LoveBrands Relations.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Dominika Wnuczyńska i Ewelina Pawłowska awansowały w LoveBrands Group
Dominika Wnuczyńska i Ewelina Pawłowska

Dominika Wnuczyńska dotychczas pracowała jako strategy manager. 1 marca awansowała na head of brand strategy. Zajmuje się przygotowaniem strategii brandowych i reklamowych. Jest odpowiedzialna za budowanie świadomości marki za pomocą skoordynowanych działań marketingowych. Z agencją LoveBrands Group jest związana od 4 lat.

Awans otrzymała również Ewelina Pawłowska, która po prawie roku pracy na stanowisku communications consultant, została  head of LoveBrands Relations.  Do jej kompetencji w LoveBrands Group należy strategiczne doradztwo komunikacyjne i reklamowe, działania PR oraz kierowanie pracami zespołu dla takich klientów jak Trilux czy Bank Pocztowy. Jest również odpowiedzialna za prowadzenie biura prasowego agencji.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Akt odwagi czy wizerunkowe szaleństwo? Doda pierwszą ambasadorką marki Savicki

Akt odwagi czy wizerunkowe szaleństwo? Doda pierwszą ambasadorką marki Savicki

Popularny kanał o sporcie usunięty. Google przywraca i tłumaczy

Popularny kanał o sporcie usunięty. Google przywraca i tłumaczy

TVP liderem oglądalności w czerwcu. Mundial i Opole przerwały dominację TVN WBD

TVP liderem oglądalności w czerwcu. Mundial i Opole przerwały dominację TVN WBD

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

W Plusie też czerwona kartka dla Solorza i jego żony. Duża strata, bo firma mniej warta

W Plusie też czerwona kartka dla Solorza i jego żony. Duża strata, bo firma mniej warta