Domino’s w Nowej Zelandii dostarczają pizzę przy użyciu robotów (wideo)

Sieć Domino’s rozpoczęła w Nowej Zelandii testy, w ramach których zamówione przez klientów pizze są dostarczane do ich domów przez roboty.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Domino’s w Nowej Zelandii dostarczają pizzę przy użyciu robotów (wideo)

Pilotażowy program rozpoczęty przez sieć restauracji Domino’s jest na razie ograniczony jedynie do wybranych lokalizacji na terenie Nowej Zelandii.

Specjalnie przygotowane roboty o wysokości ok. 1 m nazwane DRU (Domino's Robotic Unit) są wyposażone w podgrzewane pojemniki, w których można zmieścić do 10 sztuk pizzy.

grafika

Maszyna może dostarczyć gotowe zamówienie w promieniu do 20 km od restauracji, a odpowiednie oprogramowanie oraz system wbudowanych czujników pozwala robotowi na wybranie optymalnej trasy do celu oraz unikanie przeszkód na drodze. Po dotarciu do klienta musi on użyć specjalnego kodu otrzymanego przy zamówieniu, aby móc otworzyć pojemnik i odebrać swoją pizzę.

 

Domino’s zaznacza, że na razie system jest jedynie testowany i nie wiadomo dokładnie kiedy zostanie wprowadzony jako standardowa opcja dostępna podczas zamawiania posiłków. Na przeszkodzie stoją na razie obowiązujące w Nowej Zelandii przepisy dotyczące poruszania się autonomicznych maszyn po tamtejszych drogach.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń