Czuchnowski: dostałem pięścią w brzuch. Pokazał twarz mężczyzny po zajściu przed Trybunałem

Dziennikarz "Gazety Wyborczej" Wojciech Czuchnowski przekazał Wirtualnemedia.pl, że został uderzony pięścią w brzuch podczas relacjonowania wydarzeń przed Trybunałem Konstytucyjnym. – Zaczęli się coraz bardziej wydzierać. Jeden przywalił mi w brzuch i zaczął krzyczeć: "Prowokacja" – mówi nam Czuchnowski.

Rafał Badowski
Rafał Badowski
Udostępnij artykuł:
Czuchnowski: dostałem pięścią w brzuch.  Pokazał twarz mężczyzny po zajściu przed Trybunałem
Wojciech Czuchnowski opisał przebieg zajścia przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Fot. Adam Burakowski East News

Wpis na X Czuchnowski opatrzył komentarzem: "Jest taka sprawa: patrioci pod TK zaczynają bić. Ten miły starszy pan, zza pleców faceta z Ruchu Ochrony Granic, przywalił mi pięścią w brzuch. Może ktoś go zna?". Dziennikarz relacjonował, że policjanci poprosili go o odsunięcie się na bok, ale nie byli w stanie zapewnić mu bezpieczeństwa.

Czuchnowski opisuje w rozmowie z Wirtualnemedia.pl przebieg zajścia. Jak relacjonuje, podszedł do zgromadzonych, żeby zrobić zdjęcia Stanisławowi Piotrowiczowi. To sędzia Trybunału Konstytucyjnego. Prezes TK Bogdan Święczkowski upoważnił go do zastępowania w czasie nieobecności i kierowania pracami Trybunału.

Wojciech Czuchnowski przekazał nam, że osoby związane z Ruchem Obrony Granic zaczęły go wypychać. Dziennikarz prosił, żeby nie utrudniano mu pracy.

Sytuacja stawała się coraz bardziej napięta. – Zaczęli się coraz bardziej wydzierać. Jeden przywalił mi w brzuch i zaczął krzyczeć: "Prowokacja" – opowiada nam Wojciech Czuchnowski

Dziennikarz "Wyborczej" wskazuje, że nie wszedł w żadną konfrontację z uczestnikami zgromadzenia. Stał z boku i sporządzał notatki. Jak mówił, nie rozumie, dlaczego zgromadzeni reagowali wobec niego agresywnie.

Relacjonuje, że mężczyzna, który go uderzył, stał za plecami osoby związanej z Ruchem Obrony Granic.

Po incydencie interweniowali policjanci. Poprosili Czuchnowskiego, żeby odszedł na bok i w ten sposób pomógł rozładować sytuację. Dziennikarz ocenia jednak, że funkcjonariusze nie są w stanie zagwarantować mu bezpieczeństwa podczas wykonywania obowiązków reporterskich.

Kolejne napięcia wokół dziennikarzy relacjonujących wydarzenia przed TK

Do incydentu doszło w czasie trwającego konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Przed jego siedzibą przy alei Szucha w Warszawie od kilku dni gromadzą się osoby wspierające Bogdana Święczkowskiego.


Spór dotyczy m.in. kierowania Trybunałem po ogłoszeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Pracami instytucji kieruje obecnie sędzia Anna Korwin-Piotrowska.

Prokuratura Krajowa poinformowała o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego wniosków o uchylenie immunitetów Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego.

W ostatnich dniach przed TK dochodziło do kolejnych napiętych sytuacji. 31 października policja zatrzymała mężczyznę, który podczas zgromadzenia miał uderzyć organizatorkę protestu, a następnie uciekać przed uczestnikami. Miał przy sobie nóż, pistolet gazowy i narkotyki. W trakcie pościgu przewrócony został operator kamery Kanału Zero.

Czuchnowski już wcześniej zwracał uwagę na warunki pracy dziennikarzy relacjonujących wydarzenia przed Trybunałem. W opublikowanym 2 listopada tekście "Media dobre i media wyklęte. Co czeka dziennikarzy przed Trybunałem Konstytucyjnym" opisywał problem traktowania przedstawicieli różnych redakcji przez uczestników zgromadzenia.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Samuel Pereira nie musi przepraszać ani płacić. Wygrał w sądzie w RASP

Samuel Pereira nie musi przepraszać ani płacić. Wygrał w sądzie w RASP

Dziennikarka odchodzi z "Rzeczpospolitej" po prawie 15 latach. "Trochę się zasiedziałam"

Dziennikarka odchodzi z "Rzeczpospolitej" po prawie 15 latach. "Trochę się zasiedziałam"

Polska Press zatrudnia menedżera z WP. Będzie rozwijał wideo i social media

Polska Press zatrudnia menedżera z WP. Będzie rozwijał wideo i social media

Przejście z RASP do Interii. Nowa szefowa marketingu i PR

Przejście z RASP do Interii. Nowa szefowa marketingu i PR

Umili zamienia firmowe eventy w przygodę. "Budujemy wspomnienia"
Materiał reklamowy

Umili zamienia firmowe eventy w przygodę. "Budujemy wspomnienia"

Meta odroczyła zmiany regulaminu dla firm. Chodzi o pobieranie danych

Meta odroczyła zmiany regulaminu dla firm. Chodzi o pobieranie danych