Drożdże instant Delecta – szybki sposób na ciasto drożdżowe

Delecta rozbudowuje linię „Udane wypieki” wprowadzając na rynek Drożdże instant. Jednoporcjowe opakowanie produktu pozwala szybko, bez przygotowywania rozczynu, spulchnić ciasto z połowy kilograma mąki. Nowe drożdże instant doskonale uzupełniają asortyment przypraw do ciast marki Delecta o uniwersalny dodatek do domowych słodkich i słonych wypieków.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Drożdże instant Delecta nie wymagają wcześniejszego przygotowywania rozczynu. Sprawdzą się zwłaszcza w lżejszych ciastach, z mniejszą zawartością cukru i masła oraz ciężkich bakalii. Lukrowane rogaliki, pyzate brioszki, okazałe chałki i domowe chleby z nowymi Drożdżami instant Delecta będą pulchne, lekkie i doskonale wyrośnięte.

Nowy produkt Delecty będzie dostępny w tradycyjnym i nowoczesnym kanale dystrybucji od 24 września br. w cenie detalicznej ok. 1,29 zł za saszetkę (8 g).

Drożdże instant, to jedyny rodzaj drożdży, jaki należy stosować w  procesie pieczenia w automatycznym wypiekaczu do chleba. Nie zawierają konserwantów, gdyż proces suszenia zapewnia ich trwałość, dzięki czemu nie wymagają także przechowywania w lodówce.

Producent:         Rieber Foods Polska S.A. (www.delecta.pl)

Produkt:              Drożdże instant (8 g)

Cena det.:          ok. 1,29 zł

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm