Dziennikarze „Wprost” nie godzą się z nagłą zmianą naczelnego, pytają wydawcę o kontakty z ABW

Zespół redakcyjny „Wprost” w piśmie do Michała M. Lisieckiego, wydawcy tygodnika, wyraża najwyższy niepokój nagłym zastąpieniem Sylwestra Latkowskiego przez Tomasza Wróblewskiego w funkcji redaktora naczelnego. Dziennikarze zastanawiają się, czy nie wynika to z kolejnych wątków ujawnionej przez „Wprost” tzw. afery podsłuchowej.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

O tym, że nowym redaktorem naczelnym „Wprost” został Tomasz Wróblewski, zastępując Sylwestra Latkowskiego, spółka PMPG Polskie Media, kontrolująca wydającą „Wprost” firmę AWR Wprost, poinformowała w komunikacie prasowym w poniedziałek rano (zobacz szczegóły), chociaż jeszcze w piątek po południu dementowała doniesienia na ten temat.

Dziennikarze tygodnika o zmianie naczelnego dowiedzieli się właśnie z tego komunikatu oraz mediów, które szybko go zamieściły. Niektórzy na portalach społecznościowych narzekali, że nie zostali o tym wcześniej poinformowani.

##NEWS http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/wydawca-wprost-nie-bedzie-zwolnien-i-zmiany-strategii-wsparcie-prawne-dla-latkowskiego ##

Z ustaleń portalu Wirtualnemedia.pl wynika, że Sylwester Latkowski w poniedziałek nie pojawił się już w redakcji „Wprost”, a jego rzeczy wyniesiono z gabinetu. Z Latkowskim nie udało nam się w ciągu dnia skontaktować.

Po południu w redakcji pojawili się Tomasz Wróblewski i obejmujący funkcję wicenaczelnego Bartosz Marczuk. Przeprowadzili kolegium z całym zespołem, po czym Wróblewski w cztery oczy rozmawiał z każdym dziennikarzem.

Dziennikarze tygodnika, zaniepokojeni nagłą zmianą redaktora naczelnego, po południu zdecydowali się wspólnie skierować w tej sprawie pismo do Michała M. Lisieckiego, prezesa AWR Wprost. W dokumencie, do którego dotarł portal Wirtualnemedia.pl, zwracają uwagę, że roszada na stanowisku naczelnego „Wprost” zbiegła się w czasie z ujawnieniem akt tzw. afery podsłuchowej (rozpoczętej w czerwcu ub.r. publikacjami tygodnika), m.in. dokumentu dotyczącego spotkania Lisieckiego z funkcjonariuszami ABW.

- Treść tej notatki poddaje w wątpliwość wspólną linię redakcji i wydawnictwa dotyczącą tamtych, wstrząsających dla wszystkich dni - piszą dziennikarze. - Oczekiwalibyśmy odniesienia się przez Pana Prezesa do tej sytuacji i odpowiedzi na pytanie, czy te dwie sprawy są ze sobą związane - dodają.

grafika

Na razie nie udało nam się uzyskać komentarza Michała M. Lisieckiego do tego pisma. Jak poinformował Lisiecki na Twitterze, odpowiedź zostanie przygotowana w krótkim czasie.

W styczniu 2015 roku średnia sprzedaż ogółem „Wprost” wynosiła 43 554 egz., o 21,09 proc. mniej niż rok wcześniej (według danych ZKDP - zobacz wyniki wszystkich tygodników opinii).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów

Tylu pracowników zwolniła Agora. Najwięcej z "Gazety Wyborczej"

Tylu pracowników zwolniła Agora. Najwięcej z "Gazety Wyborczej"

Znów zmienia się właściciel TVN. KRRiT nie dostała żadnej korespondencji

Znów zmienia się właściciel TVN. KRRiT nie dostała żadnej korespondencji

Duża zmiana w reklamach na Facebooku i Instagramie. "Ukłon w stronę marketerów"

Duża zmiana w reklamach na Facebooku i Instagramie. "Ukłon w stronę marketerów"

"Skok na głęboką wodę" zadebiutował w TVN. Mamy dane widowni

"Skok na głęboką wodę" zadebiutował w TVN. Mamy dane widowni