Electronic Arts nie przejmie Take Two

Niepowodzeniem zakończyły się siedmiomiesięczne rozmowy dotycząceprzejęcia Take Two przez Electronic Arts, konkurencyjną firmę narynku gier komputerowych. Oferta opiewająca na kwotę 2 mld dolarówzostała odrzucona jako niezadowalająca.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Rozmowy dotyczące przejęcia przez Electronic Arts, producenta iwydawcę serii gier komputerowych takich jak "FIFA", "Need forSpeed" i The Sims", konkurencyjnej firmy Take Two wydającej "GrandTheft Auto" zostały podane do publicznej wiadomości w kwietniu tegoroku. Take Two zgodziło się wtedy przekazać EA do wglądu swojątrzyletnią strategię rozwoju.

Negocjacje rozpoczęte jeszcze w lutym właśnie dobiegły końca.Electronic Arts złożyło Take Two ostateczną ofertę wynoszącą 25,74dolara za jedną akcję firmy, czyli ok. 2 mld za jej wszystkieaktywa. Jednak Take Two odrzuciło tę propozycję jako nieadekwatną iniezadowalającą. EA ogłosiło natomiast, że nie będzie składaćkolejnych ofert, czym zakończyło rozmowy dotyczące przejęciakonkurencyjnej firmy.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Fuzja Paramount i właściciela TVN wstrzymana. Niebawem kolejny sądny dzień

Fuzja Paramount i właściciela TVN wstrzymana. Niebawem kolejny sądny dzień

Allegro zaczęło skup akcji. Na początek 141 mln zł

Allegro zaczęło skup akcji. Na początek 141 mln zł

Poważne ostrzeżenie ws. przejęcia WBD przez Paramount. "Może zagrozić niezależności TVN"

Poważne ostrzeżenie ws. przejęcia WBD przez Paramount. "Może zagrozić niezależności TVN"

Zawiadomienie ws. informatora Kanału Zero dot. Szpitala Południowego trafiło do prokuratury

Zawiadomienie ws. informatora Kanału Zero dot. Szpitala Południowego trafiło do prokuratury

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

AliExpress ukarane za podróbki. Ma zapłacić pół miliarda euro

AliExpress ukarane za podróbki. Ma zapłacić pół miliarda euro