Elon Musk przejął Twittera. Zwalnia czołowych menedżerów

Elon Musk sfinalizował w czwartek przejęcie Twittera. Jednym z jego pierwszych posunięć było zwolnienie czołowych menedżerów, których oskarżył o wprowadzenie go w błąd co do liczby kont spamowych na platformie.

masz / pap
masz / pap
Udostępnij artykuł:

Elon Musk zwolnił szefa Twittera Paraga Agrawala, dyrektora finansowego Neda Segala i szefową ds. prawnych Vijaya Gadde, według osób zaznajomionych ze sprawą, które cytuje agencja Reutera.

Wedle źródeł Reutersa zarówno Agrawal, jak i Segal znajdowali się w siedzibie Twittera w San Francisco w momencie finalizowania umowy, po czym zostali wyprowadzeni z siedziby firmy.

Twitter, Musk i menedżerowie nie odpowiedział natychmiast na prośby Reutersa o komentarz.

- Ptaszek (grafika z ptakiem jest w logo Twittera - przyp.) został uwolniony - napisał Musk na swoim profilu twitterowym, obserwowanym przez 110,4 mln użytkowników.

Musk chce "pokonać" spam boty na Twitterze

Elon Musk uważany za najbogatszego człowieka świata oświadczył, że chce "pokonać" spam boty na Twitterze, uczynić algorytmy, które określają, jak treść jest prezentowana do użytkowników, publicznie dostępne, i uniemożliwić platformie by była echem dla nienawiści i podziału.

Dodał również, że nie kupił Twittera, aby zarobić więcej pieniędzy, ale "aby spróbować pomóc ludzkości, którą kocham".

Musk nie zaoferował jednak szczegółów, jak zamierza to wszystko osiągnąć i kto będzie kierował firmą. Według „Washington Post” Elon Musk zapowiedział potencjalnym inwestorom, że zmniejszy zatrudnienie w Twitterze o 75 proc.

List do reklamodawców

Na dzień przed upływem terminu przejęcia Twittera Elon Musk napisał list do reklamodawców w których zapewnił, że „Twitter aspiruje do miana najbardziej szanowanej platformy reklamowej na świecie, która wzmocni markę danej firmy i rozwinie twoje przedsiębiorstwo”.

W siedzibie Twittera Elon Musk pojawił się już w środę. Na portalu zamieścił wideo pokazujące, jak wnosi do budynku zlewozmywak. - Niech to wsiąknie - stwierdził.

- Spotkanie wielu fajnych ludzi dzisiaj w Twitterze - dodał w kolejnym wpisie.

Musk od kwietnia chciał kupić Twitter

Miliarder w kwietniu złożył ofertę zakupu Twittera opiewającą na 44 mld dolarów. Zaznaczył przy tym, że jednym z jego priorytetów będzie zmniejszenie liczby fałszywych kont na serwisie. W maju wycofał się jednak z oferty, twierdząc, że Twitter nie chce udzielić mu informacji o tym, ile kont użytkowników jest fałszywych.

W lipcu Musk podał, że wycofuje się z zakupu z powodu „fałszywych i wprowadzających w błąd” informacji o firmie. Wkrótce potem Twitter podał Muska do sądu, a cena akcji serwisu znacznie spadła.

Na początku października miliarder zmienił zdanie po raz kolejny i oświadczył, że jest gotów kupić Twittera za pierwotnie uzgodnioną z serwisem cenę 44 mld dolarów.

W drugim kwartale br. przychody Twittera zmalały o 1 proc. do 1,18 mld dolarów, mimo wzrostu liczby użytkowników platformy o 16,6 proc. do 237,8 mln. Jako jedną z przyczyn wskazano niepewność związaną z niedoszłym przejęciem firmy przez Elona Muska.

Od początku stycznia br. kurs akcji Twittera wzrósł o 24 proc., przy czym w ciągu ostatni 12 miesięcy nastąpił spadek o 2 proc.

grafika
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Harper's Bazaar Polska" odkrywa karty. Znamy skład redakcji i datę premiery

"Harper's Bazaar Polska" odkrywa karty. Znamy skład redakcji i datę premiery

Od... zera do bohatera? Jak Krzysztof Stanowski rozgrywa komunikacyjnie piracką jazdę

Od... zera do bohatera? Jak Krzysztof Stanowski rozgrywa komunikacyjnie piracką jazdę

Paweł Kapusta miał być dyrektorem, został naczelnym "Rzeczpospolitej". Co o zmianie mówi się w redakcji?

Paweł Kapusta miał być dyrektorem, został naczelnym "Rzeczpospolitej". Co o zmianie mówi się w redakcji?

"Harper’s Bazaar" wrócił do Polski. 336 stron i Tilda Swinton na okładce

"Harper’s Bazaar" wrócił do Polski. 336 stron i Tilda Swinton na okładce

Wielki Szlem, hokej i Liga Konferencji w otwartej telewizji. KRRiT zdecydowała

Wielki Szlem, hokej i Liga Konferencji w otwartej telewizji. KRRiT zdecydowała

Nie ma mocnych na "Fakty" TVN. "Dzisiaj" Republiki z dużym spadkiem

Nie ma mocnych na "Fakty" TVN. "Dzisiaj" Republiki z dużym spadkiem