"Esencja dobrego dnia" w kampanii Irving

Pod hasłem "Esencja dobrego dnia" rusza telewizyjna kampania reklamowa herbat Irving. Akcja przygotowana przez agencję GPD i dom mediowy Mediacom jest skierowana do kobiet.

Tomasz Wojtas / tw
Tomasz Wojtas / tw
Udostępnij artykuł:

Spot wykorzystywany w ruszającej właśnie kampanii reklamowej herbat Irving pokazuje dzień z życia kobiety, w czasie którego przyjmuje ona różne role. Natomiast kiedy przechodzi obok szklanek wypełniających się herbatą, otwiera się przed nią świat pełen emocji, zapowiadając kolejne wydarzenia. Przekaz, oparty na adaptacji piosenki "Walking on sunshine", podkreśla, że Irving zapewnia doskonały smak prawdziwej herbaty oraz radość i pozytywną energię. Kampania pod hasłem "Esencja dobrego dnia" jest skierowana do kobiet w wieku 25-49 lat, mających średnie lub wyższe wykształcenie i dochody powyżej średniej krajowej.

W ramach akcji 30-sekundowy spot jest emitowany w TVP, TVN i Polsacie, m.in. przy serialach i "Na dobre i na złe", "Na Wspólnej", "Dr House" i "CSI Miami" oraz programach "Kuba Wojewódzki" i "Dzień Dobry TVN". Kreację kampanii - zaplanowanej do końca lutego - przygotowała agencja GPD, a zakupem mediów zajął się dom mediowy Mediacom.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń