Eurosport z rekordem oglądalności dzięki siatkarkom

1,34 mln widzów obejrzało na antenie Eurosportu mecz finałowyturnieju kwalifikacyjnego siatkarek do igrzysk olimpijskich wPekinie, który stacja nadała w niedzielne popołudnie. To najlepszywynik w historii kanału w naszym kraju.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Podczas niedzielnego meczu (godz. 15.30-17.45) w którymreprezentacja Polski przegrała z Rosją Eurosport osiągnął ponad10-proc. udziały w rynku. Tym samym znalazł się na trzecim miejscuwśród najchętniej oglądanych kanałów w Polsce, ustępując jedyniestacjom telewizji publicznej - TVP 1 i TVP 2.

Najwyższy wynik oglądalności odnotowano pod koniec piątego seta(17.35-17.40), kiedy Eurosport przyciągnął przed ekrany ponad 1,9mln widzów. W tym momencie sportowy kanał swoją popularnościąustępował jedynie TVP1.

W całym minionym tygodniu Eurosport odnotował średnią dziennąoglądalność na poziomie ok. 121 tys. osób, co pozwoliło mu zająćsiódme miejsce wśród najbardziej popularnych stacji na polskimrynku telewizyjnym.

Poprzedni najlepszy wynik oglądalności kanału odnotowano 29listopada 2003 roku, kiedy konkurs skoków narciarskich w fińskimKuusamo oglądało na antenie Eurosportu 1,3 miliona widzów.Wszystkie dane AGB Nielsen Media Research.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń