George Clooney w "Farragut North" z Philip Seymour Hoffman i Paul Giamatti

Philip Seymour Hoffman i Paul Giamatti dołączyli do obsady nowego filmu George'a Clooneya, "Farragut North".

megafon.pl / masz
megafon.pl / masz
Udostępnij artykuł:

Bohaterem jest Stephen Myers, pracownik sztabu wyborczego jednego z kandydatów na prezydenta. Postać startującego w wyborach polityka powstała w luźnym oparciu o osobę Howarda Deana, kandydata demokratów z 2004 roku. Autorem scenariusza i sztuki, na podstawie której powstał scenariusz jest Beau Willimon, działacz kampanii Deana.

W roli głównej pierwotnie miał pojawić się Leonardo DiCaprio, jednak nie jest on już związany z projektem. Jego miejsce ma zająć Chris Pine. Hoffman ma zagrać przełożonego Mayersa, a Giamatti szefa kampanii przeciwnego obozu.

Propozycje udziału w filmie otrzymali również Evan Rachel Wood i Marisa Tomei. Za kamerą stanie George Clooney.

Zdjęcia rozpoczną się w lutym.

Najnowsze dzieło Philipa Seymoura Hoffmana to "Jack Goes Boating".

Paula Giamatti można było podziwiać ostatnio w "Grze dla dwojga" oraz serialu "John Adams".

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji