W Google Maps nazwy i adresy będą czytane w lokalnych językach

Na platformie Google Maps niebawem pojawi się możliwość odsłuchiwania nazw miejscowości i adresów różnych miejsc w lokalnych językach. Opcja będzie obsługiwała na razie 50 języków, m.in. polski.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
W Google Maps nazwy i adresy będą czytane w lokalnych językach

Nowa funkcjonalność jest wdrażana w Google Maps dzięki zintegrowaniu ich z Tłumaczem Google.

- Wystarczy, że po prostu dotkniecie nowego przycisku głośnika obok nazwy miejsca lub adresu, a aplikacja powie to na głos, dzięki czemu Wasza kolejna podróż będzie o wiele łatwiejsza. A jeśli będziecie chcieli kontynuować rozmowę, Mapy Google szybko połączą Was z Tłumaczem - opisał na blogu firmy Laszlo de Brissac, product manager Google Maps.

- Technologia zamiany tekstu na mowę automatycznie wykrywa język, z którego korzysta Wasz telefon, i określa, które nazwy miejsc mogą wymagać tłumaczenia. Na przykład, jeśli Wasz telefon jest ustawiony na język polski, a właśnie szukacie interesującego miejsca w Tokio, obok nazwy i adresu tego miejsca zobaczycie nową ikonę głośnika, dzięki której uzyskacie tłumaczenie w czasie rzeczywistym - dodał.

grafika

Nowa funkcja zostanie wprowadzona jeszcze w listopadzie w wersjach Google Maps na Androida i iOS. Na początku będzie obsługiwać 50 języków, trwają już prace nad dodaniem kolejnych.

Według badania Gemius/PBI w październiku ub.r. z aplikacji Mapy Google skorzystało 16,25 mln polskich internautów, co dało 57,89 proc. zasięgu. Była to trzecia pod tym względem aplikacja w polskiej sieci, wyprzedziły ją jedynie aplikacje Google i YouTube.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Królewskie dalej z Legią Warszawa. Współpraca od ponad dwóch dekad

Królewskie dalej z Legią Warszawa. Współpraca od ponad dwóch dekad

Pracownicy TVP dostaną na Wielkanoc więcej niż na Boże Narodzenie? Związkowcy skierowali pismo

Pracownicy TVP dostaną na Wielkanoc więcej niż na Boże Narodzenie? Związkowcy skierowali pismo

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów

Tylu pracowników zwolniła Agora. Najwięcej z "Gazety Wyborczej"

Tylu pracowników zwolniła Agora. Najwięcej z "Gazety Wyborczej"

Znów zmienia się właściciel TVN. KRRiT nie dostała żadnej korespondencji

Znów zmienia się właściciel TVN. KRRiT nie dostała żadnej korespondencji