Marka Freundschaft w 2020 roku zebrała pod jednym dachem agencje wcześniej funkcjonujące jako Scholz&Friends, The Digitals i Emlab. Teraz grupa skraca nazwę do FRFT.
– Wprowadziliśmy nowe pozycjonowanie i zdecydowaliśmy, że nazwa w dotychczasowej formie nie wspiera tej narracji. FRFT, jako skrót, funkcjonował od dawna – w komunikacji publicznej, w tym, jak mówiliśmy o sobie i jak mówili o nas klienci. Postanowiliśmy to zachować – mówi w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Karolina Blair, business development director w FRFT.
FRFT to skrót poprzedniej nazwy, który wymyślił jeden z pracowników jako alias mailowy.
Nowe pozycjonowanie
Zmianie nazwy towarzyszy nowe pozycjonowanie agencji oraz claim "Building feel-something brands".
– Największym wrogiem reklamy nie jest dziś irytacja, tylko obojętność. Według badań System1 prawie połowa reakcji na reklamy jest neutralna. A to ma realne konsekwencje biznesowe. Kampanie wywołujące pozytywne emocje częściej budują wyróżnialność, zaufanie i siłę marki. W długim terminie emocje pracują też na wynik finansowy – analizy Bineta i Fielda pokazują, że kampanie emocjonalne niemal dwa razy częściej niż racjonalne przynoszą duży wzrost zysku – uzasadnia zmianę Marcin Pyszora, chief strategy officer FRFT.

Odpowiedzią FRFT jest "Feel It to Heal It" – metoda, dzięki której agencja diagnozuje emocjonalny krajobraz kategorii, wybiera uczucie właściwe dla ludzi i marki, a następnie sprawdza, czy kreacja rzeczywiście je wywołuje i czy buduje nim skuteczną komunikację.
Kamil Majewski, chief creative officer FRFT, podsumowuje: – W FRFT nie pytamy jedynie, co marka powinna powiedzieć. Pytamy, co ludzie powinni przy niej poczuć.
Nowa identyfikacja
Odświeżoną odsłonę agencji podsumowuje całkowicie nowa identyfikacja wizualna i werbalna, której autorem jest zespół kreatywny agencji pod wodzą Bartka Koja, head of AI & design FRFT oraz Kamila Majewskiego.
– To, co wciąż wyróżnia nas na rynku, to zintegrowana oferta łącząca komunikację z eventami i doświadczeniami konsumenckimi. Stawiamy na brand building w połączeniu z brand experience, bo według nas to na styku tych dwóch światów można wzbudzić prawdziwe emocje – zaznacza Magda Korczak, chief business officer FRFT.

Agencja w tym kontekście wzmocniła również zespół kreatywnych i content creatorów odpowiadających za działania z obszaru digital storytelling.
Reaktywacja Emlab
Proces zmian zaczął się w Grupie wcześniej. – Stawiamy na full-funnel, łączymy brand building z brand experience’em (FRFT EMLAB), dobrej jakości content creation i kompetencjami w digital storytellingu. Nadal korzystamy z faktu, że w ramach grupy Mediacap mamy agencje Lifetube oraz IQS, z którymi od miesięcy zacieśniamy współpracę i widzimy już tego efekty – mówi Karolina Blair.
Nowością jest reaktywacja marki agencji eventowej Emlab, obecnie FRFT EMLAB. – Biznes eventowy to duża część naszej oferty, natomiast od momentu, w którym Emlab został wciągnięty pod parasol Freundschaft, czujemy, że rynek o tym zapomniał. Będziemy się więc przypominać – dodaje.












