Hanna Lis, Weronika Rosati i Małgorzata Rozenek-Majdan walczą z hejterami w akcji Showmax

W ramach akcji platformy Showmax "Na początku było słowo" dziennikarka Hanna Lis, aktorka Weronika Rosati i gwiazda TVN Małgorzata Rozenek-Majdan wystąpiły w spocie, który wspiera Centrum Praw Kobiet. Bohaterki kampanii sprzeciwiają się mowie nienawiści w internecie, czytając obelżywe komentarze na swój temat.

łb
łb
Udostępnij artykuł:
Hanna Lis, Weronika Rosati i Małgorzata Rozenek-Majdan walczą z hejterami w akcji Showmax

Akcja nawiązuje do fabuły serialu „Opowieści podręcznej”, w którym prawo Republiki Gileadu nakazuje kobietom być posłusznym, a te, które nie chcą się podporządkować uznaje za zdrajczynie, które wysyłane są do specjalnych ośrodków karnych. W serialu są one nazywane „dziwkami”.

Do tego wątku z „Opowieści podręcznej” nawiązuje akcja Showmax pod hasłem „Na początku było słowo”, przeprowadzanej na rzecz Centrum Praw Kobiet. Tym razem akcja skierowana jest przeciwko przejawom nienawiści wobec kobiet w sieci.

A trwającym minutę i 38 sekund nagraniu występują Hanna Lis, Weronika Rosati i Małgorzata Rozenek-Majdan, które konfrontują się z anonimowymi opiniami na swój temat. Za każdym razem bohaterka siada na stołku, wyciąga kartkę z koperty i czyta na głos wulgaryzmy pod swoim adresem.

Na końcu kobiety chowają kartkę z komentarzami do koperty i wygłaszają apel prosto do kamery: „Powiedz ‘Stop’ nienawiści. Walcz o swoje prawa. Zareaguj, zanim obudzisz się w Gileadzie”.

- Do czego doprowadzić może obojętność wobec takich przejawów wrogości w stosunku do kobiet? W świetle obecnych wydarzeń serial „Opowieść podręcznej” wydaje się być groźną przestrogą. Ostrzeżeniem przed tym, jak może zmienić się rzeczywistość, jeśli rzeczywiście zignorujemy niepokojące sygnały i pozwolimy na dalsze rozwijanie się nienawiści. A ta najczęściej rodzi się w sieci - wyjaśnia swoją akcję platforma Showmax.

- Tak naprawdę mechanizm jest zawsze bardzo podobny - za każdym razem nienawiść hejterów rodzi kolejną nienawiść. Oni chyba nie do końca zdają sobie sprawę, że my jesteśmy prawdziwymi ludźmi. a nie będę oszukiwać, że mnie to w ogóle nie dotyka. Dotyka, ale o wiele mniej dzisiaj, niż kiedyś. Komentarze, które nierzadko na swój temat czytam są jeszcze bardziej perfidne, paskudne i okrutne niż te, które przeczytałam na potrzeby tej kampanii, bo dotyczą ludzi mi najbliższych. Jeżeli jakiś anonimowy internauta posuwa się do tego, że życzy śmierci moim dzieciom i moim najbliższym, to zastanawiam się co jest w głowach tych ludzi - komentuje Hanna Lis.

„Na początku było słowo” jest kolejną akcją Showmax, która wspiera Centrum Praw Kobiet. Platforma zadeklarowała, że za każde udostępnienie klipu w mediach społecznościowych przekaże 1 zł na rzecz fundacji, której dofinansowanie ze środków publicznych zostało ograniczone.

Za strategię i kreację akcji „Na początku było słowo” odpowiada Digital Kingdom, natomiast za komunikację z mediami agencja Flywheel PR.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos