– Po pięciu latach od postawienia mi zarzutów w sprawie GetBack dotyczących publikacji reklam tej firmy w portalu Salon24, Prokuratura umorzyła postępowanie wobec mnie na podstawie art. 322 § 1 k.p.k. i jednoznacznie stwierdziła, że nie popełniłem żadnego przestępstwa – poinformował Igor Janke w poniedziałek na platformie X.
Podziękował swojemu prawnikowi. – Od początku wiedziałem, że jestem ofiarą tej afery i że zarzuty były niesłuszne. Postanowienie jest prawomocne. Moja sprawa jest ostatecznie zamknięta – podkreślił.

GetBack i Salon24
Firma windykacyjna GetBack, która niewypłacalność ogłosiła wiosną 2018 roku, współpracowała wcześniej z kontrolowanymi wtedy przez Jankego serwisem Salon24 i Instytutem Wolności. Reklamowała się wówczas także w innych mediach określanych jako konserwatywne.
Dlaczego Janke usłyszał zarzuty? – Z tego, co mi przedstawiono (w prokuraturze) wynika, że w lutym 2018 roku miałem wiedzieć o trudnej sytuacji GetBack i uzyskać dwa zlecenia reklamowe dla Salon24, tym samym działając na szkodę spółki GetBack – relacjonował jesienią 2020 roku.
– Była to spółka giełdowa i uchodziła za firmę odnoszącą wielkie sukcesy rynkowe. GetBack dokładnie w tym czasie był kolejno: sponsorem Gali Człowieka Wolności Tygodnika Sieci, Człowieka Roku Tygodnika Wprost, Strategicznym Sponsorem Gali 25-lecia Gazety Polskiej, która odbyła się w Operze Narodowej i była transmitowana przez TVP. Dokładnie w tym czasie GetBack otrzymał Nagrodę Giełdy Papierów Wartościowych. Firma była nadzorowana przez KNF, audytowana przez wielka firmę doradczą Deloitte. Na jakiej podstawie miałem mieć wiedzę o złej sytuacji finansowej tego przedsiębiorstwa? – spytał retorycznie Igor Janke.

– Usłyszałem całkowicie absurdalny zarzut, z którym się kompletnie nie zgadzam. Jestem ofiarą tej afery – podkreślił.
Od jesieni 2021 roku Igor Janke prowadzi kanał youtube’owy Układ Otwarty. Przedtem przez trzy lata pracował w agencji R4S Consulting i przez pięć lat w Bridge, a także przez wiele lat jako dziennikarz, m.in. w "Życiu Warszawy", "Expresie Wieczornym", Polskiej Agencji Prasowej, "Rzeczpospolitej" oraz "Uważam Rze".













