IKEA pokazuje, że najlepszy jest sen

Brytyjski oddział IKEA na billboardach pokazuje w metaforyczny sposób, że sen potrafi zastąpić niejeden kosmetyk czy pastylkę.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
IKEA pokazuje, że najlepszy jest sen

IKEA ruszyła w Wielkiej Brytanii z billboardową odsłoną kampanii "The Hare", w której pokazuje, jak rozwiązać problemy ze snem i jak pokonać bezsenność. W spocie otwierającym kampanię marka zwraca uwagę na problem zaniedbania snu oraz edukuje widzów, że zdrowy i prawidłowy sen przekładają się na dobre jakościowo życie.

##NEWS http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/ikea-katalog-2021-rok-poradnik-lepszego-zycia-w-domu-zdjecia-gdzie-dostepny ##

W serii plakatów stanowiących kolejną odsłonę kampanii IKEA  prezentuje kołdrę i poduszki - kojarzone ze snem - w opakowaniu kremu, napoju energetycznego czy suplementu diety na koncentrację.

W ten sposób pokazuje jak ważny jest sen, a my często zastępujemy go produktami, za które potrafimy wiele zapłacić. Sen zaś nic nie kosztuje, a tak wiele daje.

grafika
grafika
grafika

Kreację przygotowała agencja Mother.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Fuzja Paramount i właściciela TVN wstrzymana. Niebawem kolejny sądny dzień

Fuzja Paramount i właściciela TVN wstrzymana. Niebawem kolejny sądny dzień

Allegro zaczęło skup akcji. Na początek 141 mln zł

Allegro zaczęło skup akcji. Na początek 141 mln zł

Poważne ostrzeżenie ws. przejęcia WBD przez Paramount. "Może zagrozić niezależności TVN"

Poważne ostrzeżenie ws. przejęcia WBD przez Paramount. "Może zagrozić niezależności TVN"

Zawiadomienie ws. informatora Kanału Zero dot. Szpitala Południowego trafiło do prokuratury

Zawiadomienie ws. informatora Kanału Zero dot. Szpitala Południowego trafiło do prokuratury

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

AliExpress ukarane za podróbki. Ma zapłacić pół miliarda euro

AliExpress ukarane za podróbki. Ma zapłacić pół miliarda euro