Japoński makak został porzucony przez matkę. Zespół przejął nad nim opiekę. I musiał znaleźć sposób, by zapewnić mu komfort oraz szansę na integrację z innymi małpami.
Punch bliskość odnalazł u boku pluszowego orangutana, dostępnego w sieci sklepów IKEA. Maskotka stała się jego nieodłącznym towarzyszem.
– Ta zabawka ma długie futerko i wiele miejsc, za które można się złapać. Poza tym swoim wyglądem przypomina małpę, co może pomóc Punchowi w późniejszym powrocie do stada – wyjaśniał agencji Reuters opiekun makaka, Kosuke Shikano.

Wzruszającą historię wykorzystała IKEA. W Hiszpanii zdjęcie Puncha posłużyło do promocji pluszowych zabawek z orangutanem, a kreacje z udziałem makaka trafiły do kanałów społecznościowych popularnej marki.
Moda na Puncha dotarła także nad Wisłę. W kreacjach polskiej sieci IKEA makak w objęciach pluszaka pojawili się na grafikach z podpisem "Czasem rodziną stają się ci, których spotykam na naszej drodze".
Punch ze swoim pluszowym przyjacielem trafił także symbolicznie na ulice Poznania. Lokalny artysta street-artowy Kawu uwiecznił małpkę z zabawką na murze Starego ZOO.

Jednak jak pisze epoznan.pl, Kawu został zatrzymany, bo mural powstał nielegalnie. Mężczyzna został przewieziony na komisariat, przesłuchany i wypuszczony bez postawiania zarzutów. Wideo z powstania dzieła zebrało tylko na Instagramie 10 tysięcy polubień.











