Jim Carrey w komedii akcji "Loomis Fargo"

Powodzeniem zakończyły się negocjacje Jima Carreya w sprawie jego udziału w jednej z głównych ról w komedii akcji "Loomis Fargo".

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Film przedstawi prawdziwe wydarzenia, do jakich doszło w 1997 roku w Charlotte w Północnej Karolinie. Pracownik firmy Loomis Fargo & Co., David Scott Ghantt (Carrey), skrzyknął wówczas kilku kolegów i wraz z nimi obrabował opancerzony wóz należący do przedsiębiorstwa, w którym był zatrudniony. Czterem mężczyznom udało się skraść ponad 17 milionów dolarów.

Za kamerą stanie Jared Hess ("Napoleon Wybuchowiec", "Nacho Libre"). Niedługo powinniśmy poznać nazwisko aktorki, która wcieli się w główną rolę kobiecą. Zdjęcia mają wystartować już w kwietniu w Północnej Karolinie.

Jima Carreya mogliśmy podziwiać ostatnio w komedii familijnej "Pan Popper i jego pingwiny". Zanim "Loomis Fargo" trafi do kin, aktora zobaczymy w "Kick-Ass 2" oraz "The Incredible Burt Wonderstone".

mniej / megafon.pl / zero
Autor artykułu:
mniej / megafon.pl / zero
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji